Menu

Polski artysta w projekcie z muzykami "Deep Purple"

Polski artysta w projekcie z muzykami "Deep Purple"

Po sukcesach tras koncertowych w Niemczech i Irlandii oraz wydaniu debiutanckiej płyty „Electric Neverland", Jack Moore i Quentin Kovalsky nie zwalniają tempa! Duet nawiązał współpracę z muzykami Deep Purple: perkusistą Ianem Paice'em i pianistą Donem Aireyem.

Artyści przez swoją współpracę chcą stworzyć most pomiędzy pokoleniami - młodym odbiorcom przypomnieć kunszt legend rocka, zaś tym dojrzałym pokazać bardziej współczesne podejście do muzyki.

Sylwetki gości specjalnych:

Ian Paice - żywa legenda perkusji i jedyny muzyk Deep Purple, który współtworzył zespół w 1968 roku i pozostaje w jego składzie do dziś. Jego unikalny styl gry ukształtował brzmienie hard rocka, a on sam regularnie trafia do rankingów najlepszych perkusistów wszech czasów.

Don Airey - jeden z najwybitniejszych wirtuozów instrumentów klawiszowych w historii rocka. Od 2002 roku stały członek Deep Purple (następca Jona Lorda), wcześniej współpracował z takimi gigantami jak Ozzy Osbourne, Black Sabbath, Rainbow, Whitesnake oraz prowadził karierę solową.

W utworze pojawił się również Bob Daisley, który jako basista współpracował z ojcem Jacka (Garym Moorem), Ozzym Osbournem, Rainbow czy Uriah Heep.

Droga do Electric Neverland: Wspólna podróż Kovalskyego i Moore'a..

To, co zaczęło się jako hołd dla legendy, przerodziło się w jedną z najciekawszych rockowych kooperacji ostatnich lat. Ich współpraca narodziła się w ramach Gary Moore Tribute Band, gdzie wspólnie oddawali cześć ojcu Jacka, grając dziesiątki koncertów w całej Europie. Wspólne koncertowanie i przyjaźń przyniosły autorskie materiały - serię singli oraz wydany w 2025 roku album „Electric Neverland". Kovalsky mówi o sobie, że jest jak nomad - wciąż się przemieszcza, wciąż czegoś poszukuje. W tej podróży muzyka jest jedynym stałym punktem. Z Jackiem odnaleźliśmy wspólny język, który pozwala nam łączyć to, co kochamy w klasyce, z tym, co czujemy tu i teraz - podkreśla Quentin. Jack Moore - gitarzysta, który występował m.in. z Thin Lizzy, Deep Purple i Joe Bonamassą dodaje, że ich wspólna twórczość to projekt bardzo osobisty.

"To coś, z czego obaj możemy być dumni. Czuję, że mój ojciec pokochałby ten kierunek i tę energię, którą razem generujemy na scenie i w studiu" - zaznacza Moore.

Singiel został wydany na winylu i nie będzie na razie dostępny w dystrybucji cyfrowej.

źródło: Quentin Kovalsky

Skomentuj

Make sure you enter all the required information, indicated by an asterisk (*). HTML code is not allowed.