Menu
Jerzy Szlachta

Jerzy Szlachta

SONGHOY BLUES POWRACA Z DRUGIM ALBUMEM

16 czerwca na półki sklepowe trafi drugi krążek długogrający Soyhoy Blues „Résistance”. Płyta ukaż się nakładem wytwórni Transgressive Records. Będzie to następca bardzo dobrze przyjętego debiut „Music In Exile”  z 2015 r.

„Bamako”  to pierwszy zwiastun nowego wydawnictwa. Kompozycji można posłuchać pod tym adresem: https://youtu.be/xBujXJVBxNU  Utwór jest liryczną opowieścią o życiu nocnym w Bamako.

 

„Chcieliśmy stworzyć pozytywną i zabawną piosenkę o miejscu, z którego pochodzimy. O Afryce słyszy się wiele w kontekście negatywnym, dominują wiadomości o toczących się wojnach i wszechobecnym głodzie. Ten utwór ma przełamać takie myślenie, pokazując coś do czego każdy z nas może się odnieść, czyli nocnego wyjścia w sobotni wieczór. Afryka jest czymś więcej niż tylko złym newsem w mediach” – mówi Aliou.

 

Materiał na płytę został zarejestrowany na jesieni 2016 r. w studiu The Pool w Londynie. Za produkcję krążka odpowiedzialny jest Neil Comber (MIA, Django Django, Crystal Fighters, Declan McKenna). W projekcie wzięli udział tacy artyści jak Nick Zinner, Julian Casablancas, Damon Albarn, Lxury, Iggy Pop, Elf Kid czy Stealing Sheep.

 

Grupa Songhoy Blues zyskała rozgłos w 2015 r. za sprawą debiutanckiego krążka „Music In Exile” . Płyta zyskała przychylne recenzje wśród krytyków muzycznych. Zwieńczeniem sukcesu była trasa koncertowa, jaką odbyli muzycy grając koncerty na całym świecie. Wystąpili między innymi na scenach takich festiwali jak Latitude, Green Man, Glastonbury czy katowicki OFF Festival. Zespół otrzymał nominację do prestiżowej nagrody Q Awards w kategorii „Debiut Roku” i wystąpił w kultowym brytyjskim programie „Later… with Jools Holland”.

 

Oto tracklista:

1.   Voter

2.   Bamako

3.   Sahara (featuring Iggy Pop)

4.   Yersi Yadda

5.   Hometown

6.   Badji

7.   Dabari

8.   Ici Bas

9.   Ir Ma Sobay

10. Mali Nord (featuring Elf Kid)

11. Alhakou

PIAS

Ásgeir: nowe video „Stardust”!

Nowy album Ásgeira, „Afterglow”, ukaże się 5 maja, a tymczasem artysta podzielił się z publicznością nowym video. Klip do utworu „Stardust” można zobaczyć tutaj: https://youtu.be/58uwLAaOiF0  

Ásgeir to muzyk, kompozytor, wokalista i multi-instrumentalista, którego debiutancki album „In The Silence”, stał się na Islandii najlepiej sprzedającym się albumem rodzimego artysty, przebijając rekordy Björk i Sigur Ros.

Islandczek spędził ostatnie 3 lata na dopracowywaniu 11 utworów, które składają się na nową płytę. Asgeir zostawia za sobą akustyczny-folk, który można było znaleźć na debiucie i idzie w kierunku melancholijnej elektroniki w najczystszej formie. Można tu usłyszeć inspirację Bon Iver, Jamesem Blakiem czy Anohni, a także soulem, R&B czy gospel, z różnych okresów i miejsc.

O „Afterglow” Ásgeir mówi: „Czuję, że już osiągnąłem dużo z tą płytą, poznałem siebie lepiej, czuję że dorosłem. Nie tylko z powodu albumu, ale on na pewno pomógł”.


MYSTIC PRODUCTION

Majowe wydanie magazynu Metal Hammer już jest!

Do sprzedaży trafił dziś najnowszy numer miesięcznika Metal Hammer. Tym razem w dwóch wersjach, bowiem do części nakładu dołączyliśmy płytę CD firmowaną przez wytwórnię Napalm Records – znajdziecie na niej najnowsze nagrania artystów z tej stajni.
 
Tematem głównym wydania jest zespół Helloween! Jak we wstępniaku tłumaczy redaktor naczelny: „Sezon na dynie nadejdzie dopiero jesienią, ale my już teraz anonsujemy na naszej okładce, że prawdziwe Helloween zagra u nas nie na Halloween, ale nieco później - 28 listopada w warszawskiej Hali Koło. Okazja jest tym bardziej szczególna, że zespół ostatecznie zjednoczył siły z dawnymi kompanami: Michaelem Kiske i Kaiem Hansenem i w rozszerzonym składzie, pod hasłem Pumpkins United, zapowiada ponad trzygodzinne show! O wszystkich szczegółach, w wywiadzie specjalnie dla polskiego Metal Hammera opowiedzieli Andi Deris i Michael Kiske.”
 
W nowym wydaniu pisma nie zabrakło także ciekawej rozmowy z Inferno o nowym, doskonałym krążku Azarath, filozoficznych rozważań Toma z Triptykon, a także historii współpracy z dziewczynami z Babymetal opowiedzianej przez muzyków Dragonforce. Ponadto znajdziecie tu wywiady z My Dying Bride, Hellyeah, Life Of Agony, Hate, Proces, Clutch, Solstafir, Sinister i Anthrax.
 
Polecamy!
 
Metal Hammer 5/2017
 
Zgrzyt 3
Hard Fax 4
Helloween 8
Triptykon 12
Azarath 14
Clutch 16
Solstafir 18
Sinister 20
My Dying Bride 22
Hellyeah 24
Proces 26
Hate 28
Anthrax 30
Na Zachód Od Metalu 32
Book Zapłać 41
Dragonforce 42
The Nightflight Orchestra 46
Life Of Agony     48
Heaven & Hell 50
Dante 52
Night Demon 53
Das Moon 54
Album Miesiąca 55
Recenzje 56
Lock Up 64
Live 67
Hellias 68
Deathinition 69
Infernal War 70
Die Young 71
 
 
Metal Hammer - strony oficjalne:
www.facebook.com/MetalHammerPoland/
http://www.metalmind.com.pl/metalhammer/
 
Aktualne oraz archiwalne numery pisma można zamówić w sklepie internetowym Metal Mind Shop:
http://shop.metalmind.com.pl/metalhammer.html
 

Metal Mind Productions

Ryba And The Witches "Spell"

Ryba and The Witches, rockowi wiedźmiarze z Wielkopolski, po trzech latach od ciepło przyjętego debiutu, powracają z nowym albumem. Płyta „Spell” miał premierę  21.kwietnia.

Album zawiera dwanaście rockowych kompozycji, których niecodzienna, nowoczesna mieszanka mocnych gitar, wyważonej perkusji i wysmakowanej elektroniki, nawiązuje klimatem do chłodnej fali rocka lat 90-tych. Efektowne aranżacje muzyczne i magiczną energię tej płyty dopełnia bardzo charakterystyczny i zmysłowy wokal Muchy. To album pełen miłosnej emocji, energii i rockowej nostalgii.

Jeden z wyjątkowych fanów zespołu wziął udział w wiedźmiarskich czarach… i tak właśnie Tomek Organek wystąpił w dwóch kompozycjach: „Chains” i „Spell It”. Jest jeszcze czarodziejski wokal młodziutkiej Mai Bo, w utworze „Saturday”.

Album zapowiada, obecny od kilku tygodni w mediach, singiel „Ginny”, do którego także powstał energiczny teledysk w reżyserii Adama Rotnickiego.

Płyta „Spell” ukazuje się nakładem Wydawnictwa Polskiego Radia.

Tutaj kilka osobistych słów od zespołu na temat albumu „Spell”:

Na świecie powstaje tak dużo muzyki, że trudno ją uchwycić, złapać, przefiltrować i wybrać tę, która nam w duszy zagra. Wiele lat grając i wsłuchując się w różne style, rytmy znaleźliśmy swój własny kawałek tortu. Zarówno przy pierwszej płycie jak i przy tej najnowszej utożsamiamy się z każdym dźwiękiem, nutą, rytmem, melodią, harmonią, aranżem i szmerami, szumami … to są nasze czary. Wybieraliśmy instrumentarium, generowaliśmy dźwięki czy sample, korzystaliśmy z wiedzy mądrzejszych po to, żeby osiągnąć nasz absolut. Znaczna część tych „czarodźwięków” nagrywana była w domku-pracowni w lesie, w różnych porach dnia i nocy w różnym stanie ducha i ciała, często nie do powtórzenia w sterylnych warunkach studia.

12 utworów-zaklęć z płyty „Spell” powstawały przez ostatnie dwa lata i odzwierciedlają ten burzliwy, pełen wzlotów, ale też upadków czas.

Teksty Muchy są jak zwykle bardzo osobiste i chyba nawet uniwersalne. Jacek Muszyński (syn Muchy) mimo młodego wieku doskonale wczuł się w klimat dwóch utworów, do których napisał swoje strofy. Być może dlatego że towarzyszył nam często przy nagrywaniu i udzieliła mu się przyjacielska, twórcza atmosfera.

Ryba And The Witches swoje fundamenty buduje z więzi, emocji, relacji i uczuć. Tylko w ten sposób możemy być szczerzy w przekazie naszej muzyki i tylko w ten sposób mógł się pojawić na tej płycie Tomasz Organek. Z Tomaszem łączą nas przyjacielskie relacje, dobrze się ze sobą czujemy i sporadycznie gramy. Mucha napisał utwór „Spell It” zainspirowany podobnymi przeżyciami i specjalnie na ten duet. Podczas nagrywania wokali, czary się działy a ciary przelatywały.

Eklektyzm, zróżnicowane rytmy i style są wynikiem naszej otwartości i szczerości. Pasujemy wszędzie i nie pasujemy nigdzie. Jak zawsze mianownikiem wspólnym jest głos Muchy w duecie z równie ciemnym soundem gitary basowej, bębny i „ryboprzejścia” Ryby i „czarymary na gitary” Kuby.

Jak zwykle, dużą wagę przywiązujemy do strony graficznej, wizualnej. Mucha przygotował maskę, która symbolizuje to wszystko co natura po sobie zostawia, kości, muszle, czaszki. Pięknie to ujęła fotograficznie i skomponowała okładkę wiedźma Ewa Waszkiewicz, artystka i dobry duch zespołu. Clipami i visualami zarządza wiedźmin Adam Rotnicki („Ginny” trailer płyty).

Chcielibyśmy, żeby wszystkie nasze okładki były maskami. Nie mamy wpływu na to jak się pojawiamy na tym świecie, ale mamy wpływ na to kim się stajemy i jaką maskę pokazujemy światu, co samo w sobie jest tylko i wyłącznie naszym wyborem i samookreśleniem.

Bardzo dużą wagę przywiązujemy do koncertów i przygotowujemy udział nietuzinkowych muzyków. Wszystkie nasze utwory będą brzmiały na żywo jeszcze mocniej i wiedźmiarsko… bo my nie gramy koncertów tylko odprawiamy nasze małe sabaty.

Zapraszamy do naszego świata czarów i muzyki…

Wiedźmy i wiedźmini oto album „Spell”

RATW:

Bartosz Muszyński : wokal, syntezatory, gitara, bas

Piotr Rybicki: perkusja

Jakub Frydrych: gitara

http://rybaandthewitches.com/ <http://l.facebook.com/l.php?u=http%3A%2F%2Frybaandthewitches.com%2F&h=ZAQHD-0cV&s=1>
https://www.facebook.com/rybandw <https://www.facebook.com/rybandw>
https://www.youtube.com/channel/UCJN3dTGIOH74D2ToyM6mDYg <https://www.youtube.com/channel/UCJN3dTGIOH74D2ToyM6mDYg>

Ryba and The Witches, rockowi wiedźmiarze z Wielkopolski, po trzech latach od ciepło przyjętego debiutu, powracają z nowym albumem. Płyta „Spell” ma premierę dzisiaj, 21.kwietnia.

Album zawiera dwanaście rockowych kompozycji, których niecodzienna, nowoczesna mieszanka mocnych gitar, wyważonej perkusji i wysmakowanej elektroniki, nawiązuje klimatem do chłodnej fali rocka lat 90-tych. Efektowne aranżacje muzyczne i magiczną energię tej płyty dopełnia bardzo charakterystyczny i zmysłowy wokal Muchy. To album pełen miłosnej emocji, energii i rockowej nostalgii.

Jeden z wyjątkowych fanów zespołu wziął udział w wiedźmiarskich czarach… i tak właśnie Tomek Organek wystąpił w dwóch kompozycjach: „Chains” i „Spell It”. Jest jeszcze czarodziejski wokal młodziutkiej Mai Bo, w utworze „Saturday”.

Album zapowiada, obecny od kilku tygodni w mediach, singiel „Ginny”, do którego także powstał energiczny teledysk w reżyserii Adama Rotnickiego.

->teledysk „Ginny”: ttps://youtu.be/JCfg_3-6vHo

Płyta „Spell” ukazuje się nakładem Wydawnictwa Polskiego Radia.

Tutaj kilka osobistych słów od zespołu na temat albumu „Spell”:

Na świecie powstaje tak dużo muzyki, że trudno ją uchwycić, złapać, przefiltrować i wybrać tę, która nam w duszy zagra. Wiele lat grając i wsłuchując się w różne style, rytmy znaleźliśmy swój własny kawałek tortu. Zarówno przy pierwszej płycie jak i przy tej najnowszej utożsamiamy się z każdym dźwiękiem, nutą, rytmem, melodią, harmonią, aranżem i szmerami, szumami … to są nasze czary. Wybieraliśmy instrumentarium, generowaliśmy dźwięki czy sample, korzystaliśmy z wiedzy mądrzejszych po to, żeby osiągnąć nasz absolut. Znaczna część tych „czarodźwięków” nagrywana była w domku-pracowni w lesie, w różnych porach dnia i nocy w różnym stanie ducha i ciała, często nie do powtórzenia w sterylnych warunkach studia.

12 utworów-zaklęć z płyty „Spell” powstawały przez ostatnie dwa lata i odzwierciedlają ten burzliwy, pełen wzlotów, ale też upadków czas.

Teksty Muchy są jak zwykle bardzo osobiste i chyba nawet uniwersalne. Jacek Muszyński (syn Muchy) mimo młodego wieku doskonale wczuł się w klimat dwóch utworów, do których napisał swoje strofy. Być może dlatego że towarzyszył nam często przy nagrywaniu i udzieliła mu się przyjacielska, twórcza atmosfera.

Ryba And The Witches swoje fundamenty buduje z więzi, emocji, relacji i uczuć. Tylko w ten sposób możemy być szczerzy w przekazie naszej muzyki i tylko w ten sposób mógł się pojawić na tej płycie Tomasz Organek. Z Tomaszem łączą nas przyjacielskie relacje, dobrze się ze sobą czujemy i sporadycznie gramy. Mucha napisał utwór „Spell It” zainspirowany podobnymi przeżyciami i specjalnie na ten duet. Podczas nagrywania wokali, czary się działy a ciary przelatywały.

Eklektyzm, zróżnicowane rytmy i style są wynikiem naszej otwartości i szczerości. Pasujemy wszędzie i nie pasujemy nigdzie. Jak zawsze mianownikiem wspólnym jest głos Muchy w duecie z równie ciemnym soundem gitary basowej, bębny i „ryboprzejścia” Ryby i „czarymary na gitary” Kuby.

Jak zwykle, dużą wagę przywiązujemy do strony graficznej, wizualnej. Mucha przygotował maskę, która symbolizuje to wszystko co natura po sobie zostawia, kości, muszle, czaszki. Pięknie to ujęła fotograficznie i skomponowała okładkę wiedźma Ewa Waszkiewicz, artystka i dobry duch zespołu. Clipami i visualami zarządza wiedźmin Adam Rotnicki („Ginny” trailer płyty).

Chcielibyśmy, żeby wszystkie nasze okładki były maskami. Nie mamy wpływu na to jak się pojawiamy na tym świecie, ale mamy wpływ na to kim się stajemy i jaką maskę pokazujemy światu, co samo w sobie jest tylko i wyłącznie naszym wyborem i samookreśleniem.

Bardzo dużą wagę przywiązujemy do koncertów i przygotowujemy udział nietuzinkowych muzyków. Wszystkie nasze utwory będą brzmiały na żywo jeszcze mocniej i wiedźmiarsko… bo my nie gramy koncertów tylko odprawiamy nasze małe sabaty.

Zapraszamy do naszego świata czarów i muzyki…

Wiedźmy i wiedźmini oto album „Spell”

RATW:

Bartosz Muszyński : wokal, syntezatory, gitara, bas

Piotr Rybicki: perkusja
Jakub Frydrych: gitara

http://rybaandthewitches.com/

https://www.facebook.com/rybandw

https://www.youtube.com/channel/UCJN3dTGIOH74D2ToyM6mDYg
Subskrybuj to źródło RSS