Menu

Hedone „600 Lat Samotności”

„600 Lat Samotności” to piąty album i pierwsze zarazem w pełni polskojęzyczne wydawnictwo Hedone, następca wydanego 31 grudnia 2020 roku, znakomicie przyjętego albumu „2020”.

Maciej Werk: “To płyta o przemijaniu, odchodzeniu, zmęczeniu otaczającym światem, ale z drugiej strony też o nadziei i poszukiwaniu radości życia”.

Album powstał z pomocą Marcina Borsa, jednego z najbardziej zapracowanych polskich producentów. „600 lat samotności” ukaże się na CD i LP nakładem labela New Sun – odłamu GAD Records.

Hedone powstało na początku lat 90. w Łodzi. Zespół należy do grona najbardziej nowatorskich, niepoddających się zaszufladkowaniu formacji. Można śmiało stwierdzić, stanowi niezwykle wartościowy, wręcz nieodłączny już element polskiej sceny muzycznej ostatnich czterech dekad. Po piętnastu latach milczenia Hedone powróciło z nowym albumem „2020”, który ukazał się 31 grudnia 2020. Maciej Werk nagrywa płyty rzadko, ale gdy wchodzi do studia to oznacza, że ma coś ważnego do powiedzenia. Tak samo jest wypadku „600 Lat Samotności”.

"Pomysł na tę płytę pojawił się w zeszłym roku, kiedy Łódź obchodziła 600-lecie. Taki abstrakcyjny tytuł był impresją chwili. Uznałem, że jakoś się łączy z całym tym pompatycznym obchodzeniem święta miasta, z którego Hedone pochodzi. Lubię zapożyczenia, interpolacje, sampling, cytaty. Płyta składa się z opowieści o śmierci, które zainspirowane były potrzebą opowiedzenia o żałobie i trudnych chwilach, ale też o nadziei i poszukiwaniu sensu i radości życia. Ja żartobliwie nazywam to, co teraz gramy “muzyką dla dorosłych”. Takiej muzyki brakuje w naszym kraju. Jest to płyta pierwsza w historii Hedone całkowicie po polsku i to właśnie było dla mnie największym wyzwaniem, żeby napisać teksty, z których jestem swoją drogą bardzo zadowolony" - mówi Maciej Werk

Po wydaniu „2020” zespół zagrał koncerty m.in na Festiwalach Castle Party (2021 r.), Jarocin (2022 r.), Opole Alternatywa (2022 r.), Summer Dying Loud (2022 r.), Łódź Summer Festiwal (2023 r.) i wiele innych. W roku 2022 nakładem GAD Records ukazała się długo wyczekiwana reedycja debiutanckiego albumu „Werk” (1994 r.).

Premiera nowego albumu zbiega się z koncertem na tegorocznym, jubileuszowym Festiwalu Castle Party w dniu 12 lipca.

źródło: cantaramusic.pl

Galeria

View the embedded image gallery online at:
https://www.rockblog33.pl/nowe-plyty-2?start=0#sigProIda10f6a20a4
Czytaj dalej...

TOŃ "Korzenie"

Premierę ma pierwszy album zespołu TOŃ pt. "Korzenie". TOŃ to nowy na scenie projekt, łączący elementy stonera, psychodeli i post-punka z motywami ludowymi, aż po metalową ekstremę. Już zapowiadającymi go singlami zdołał zwrócić na siebie uwagę słuchaczy i dziennikarzy.

Album powstał w Nebula Studio pod uchem Tomasza Stołowskiego i Macieja Karbowski z zespołu Tides From Nebula, a mixem jednego z utworów zajął się Robert Szydło z Mikromusic.

TOŃ tworzą przedsiębiorca z branży pogrzebowej, prawnik od prądu, nauczycielka śpiewu, pilotka boeingów i tłumacz z MTV. Grają razem muzykę z pogranicza jawy i snu, w której ciężar i gardłowy krzyk mieszają się z harmonią, wyrazistym kobiecym wokalem i subtelnością.

Album "Korzenie" to debiutancka płyta zespołu TOŃ. Zapowiadały ją cztery single: 'Odwilż', 'Niesława', 'Las, Głaz, Ćma' i 'Wdech/Wydech'.

„Utwory na płycie czerpią z bardzo różnych inspiracji, sięgając m.in do twórczości neoromantycznych poetów i Nietzschego. Całość otoczona jest dość mrocznym nimbem, mimo to przesłanie płyty jest pozytywne. "Korzenie" to zachęta do miłości życia i swojego losu mimo wszystkich przeciwności, z którymi się spotykamy." pisze o swojej płycie "Korzenie" zespół TOŃ.

Album "Korzenie" powstał w Nebula Studio. Za jego realizację odpowiada Tomasz Stołowski, mix wykonał Maciej Karbowski z zespołu Tides From Nebula (poza utworem 'Korzenie', autorem mixu jest Robert Szydło z Mikromusic). Grafikę okładkową stworzył Kuba Sokólski (autor grafiki i okładek dla takich artystów jak Opeth, Decapitated, Slift, Anathema, Solstafir, czy Ufomammut).

źródło: Filip Sarniak
Czytaj dalej...

Datûra "Obsidian"

Datûra to mieszanka post-metalu, progresji i dark-folku. Hipnotyczne melodie i opowieści z pogranicza snu i jawy, przeplatają się z dzikimi rytmami i krzykami rozpaczy otulonymi kojącymi śpiewami i atmosferycznymi gitarami.

Zespół prezentuje swój pierwszy album "Obsidian", który zapowiadały utwory 'Venom' i 'The Valley'.

"Utwory na albumie "Obsidian" są skomponowane niczym opowiadania - wydają się mieć długą, rozbudowaną fabułę oraz punkty zwrotne. Liryka utworów w sposób symboliczny nawiązuje do niezwykłych historii i doświadczeń, które przydarzyły się autorce tekstów na przestrzeni lat kontemplowania i badania natury umysłu." o znaczeniu swoich utworów opowiada Datûra.

Datûra:
Michalina Maja Rutkowska - wokal
Albert Stąpór - gitara prowadząca
Krzysztof Kolaj - gitara rytmiczna
Robert Gancarczyk - bas i syntezatory
Marcin Bystrzycki - perkusja

źródło: Filip Sarniak
Czytaj dalej...

MAYA „Fading Tomorrow"!

"Fading Tomorrow" to sześć starannie przemyślanych kompozycji, które tworzą swoisty wehikuł czasu, dzięki któremu słuchacz odbędzie muzyczną podróż do epok, kiedy to szeroko rozumiany prog-rock emanował feerią barw. Słuchając materiału "Fading Tomorrow" można natknąć się na akcenty kojarzące się z ELP, by po chwili przeskoczyć do czasów dawnego Genesis czy Marillion, kończąc na mocnej charakterystyce rodem z Dream Theater...

Serdecznie zapraszamy do zapoznania się z albumem oraz do dzielenia się swoimi wrażeniami z czytelnikami.

Płyta dostępna w dwóch wersjach: angielskiej i węgierskiej.

źródło: OSKAR Records
Czytaj dalej...

KURKUS "Nowy Chaos"

Solowy projekt Kamili Kurkus swój debiut miał ponad rok temu, kiedy ukazał się singiel 'Sota'. Utwór znalazł się na playlistach wielu stacji, była także piosenką dnia w kilku z nich. Potem ukazały się kolejne single m.in. 'Senny Rycerz', czy 'Brak Tchu'.

Swój pierwszy etap działalności Kurkus wieńczy dziś wydaniem pierwszego albumu p.t. "Nowy Chaos'. To zbiór 13 piosenek w klimacie zimnej fali, ciemnej elektroniki i shoegaze.

Kurkus to projekt solowy wokalistki Kamili Kurkus. Autorka sama pisze i komponuje, nagrywa też część instrumentów. Za stałą inspirację do tworzenia muzyki Kamila podaje cold wave, shoegaze, new romantic, muzykę z gier komputerowych oraz lata spędzone w Finlandii.


"Tytuł płyty nie wziął się znikąd - myśl o niej i utwory do niej powstawały w totalnym chaosie i nowej dla mnie rzeczywistości - wyprowadzka z Finlandii, zaraz po tym pandemia. W międzyczasie zostałam także mamą. Tak więc duże zmiany wywracające wszystko do góry nogami. Plus niewyspanie i choroby, a za granicami wojna. Nowy chaos." o tytule płyty mówi Kurkus.


Personel na płycie: Kamila Kurkus, Jan Szarecki

Muzyka i słowa: Kamila Kurkus (oprócz Intro/Fall – muzyka Piotr Iwanicki)

Produkcja: Jan Szarecki i Kamila Kurkus (oprócz Intro/Fall oraz Gang of Fairies - produkcja Kamila Kurkus, oraz Cold.wav – produkcja Jan Szarecki).

Miks i mastering: Jan Szarecki, ATM Studio


źródło: Filip Sarniak
Czytaj dalej...

Black Sabbath "ANNO DOMINI 1989-1995"

Box set ANNO DOMINI 1989-1995 ukazuje się dzięki BMG w wersjach 4 winylowym i 4 CD. Wydawnictwo zawiera zremasterowane albumy: "Headless Cross" (1989), "Tyr" (1990) i "Cross Purposes" (1994) oraz nową wersję albumu "Forbidden" (1995), którego nowy mix wykonał Tony Iommi specjalnie na tą okazję.

W boxie "Black Sabbath: ANNO DOMINI 1989-1995" kilka albumów ukazuje się po raz pierwszy na winylu, natomiast w wersji CD są dodatkowe utwory: 'Cloak & Dagger' pochodzący ze strony B singla 'Headless Cross', oraz utwory, które wcześniej pojawiły się jako utwory dodatkowe na japońskich wersjach albumów: 'What's The Use' z "Cross Purposes" i 'Loser Gets It All' z "Forbidden".

Poza muzyką, w box secie znajduje się obszerna książeczka okładkowa ze zdjęciami, grafikami oraz tekstem napisanym przez Hugh Gilmoura, a także reedycja plakatu i książeczki koncertowej z trasy Headless Cross.

Tak wyjaśnia wykonanie nowego mixu płyty "Forbidden" Tony Iommi: "Nigdy nie byłem zadowolony z brzmienia gitary, a Cozy zdecydowanie nigdy nie był szczęśliwy z tego jak brzmiała perkusja... Więc pomyślałem, że będzie miło jeśli zrobię to dla niego." i dodaje: "Poczułem, że pojawiła się możliwość do powrotu do tego albumu i że bez zmieniania utworów, można wykręcić takie brzmienie, jakie ludzie oczekiwaliby od Black Sabbath.".

źrodło: BMG
Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS