Menu

Przedstawiamy hymn Mystic Festival 2026!

Bez ostrzeżenia, bez litości. Dziś premierę ma utwór i teledysk „The Return of Darkness and Evil", w którym Behemoth brawurowo reinterpretuje Bathory. To oficjalny hymn Mystic Festival 2026.

„The Return of Darkness and Evil" zespołu Bathory zawsze był dla mnie utworem wyjątkowo ważnym. W ubiegłym sezonie współpracowałem z projektem Blood Fire Death, który jest hołdem dla tej szwedzkiej legendy. Zwróciłem się wtedy do Erica z Watain, który śpiewa ten utwór podczas koncertów projektu, z pytaniem, czy nie chciałby podzielić się ze mną choć jedną zwrotką, żebym ja też mógł go śpiewać. Po jego reakcji od razu jednak zrozumiałem, że ma z tym utworem równie silną relację jak ja i nie zamierza się nim dzielić" – wspomina Adam Nergal Darski, lider Behemoth. Ale co się odwlecze...

„Kiedy Michał Wardzała zaproponował, by Behemoth stworzył hymn na Mystic Festival, odpowiedziałem entuzjastycznie. Postawiłem jeden warunek: że nie będzie to kompozycja autorska, tylko cover. „The Return of Darkness and Evil" ma w sobie wszystko, czego potrzeba: hymniczny charakter, fantastyczny groove, świetny tekst, z którym całkowicie się utożsamiam i niezwykle chwytliwy refren. Uznałem, że to idealny utwór, by oddać atmosferę festiwalu i stać się jego muzycznym manifestem".

Długą drogę przebył Behemoth od pierwszych prób w piwnicach szkoły podstawowej na jednym z gdańskich osiedli do gwiazdorskiej pozycji na Main Stage największego polskiego festiwalu z ciężkimi brzmieniami, odbywającego się w rodzinnym mieście zespołu.

Przez te 35 lat Behemoth urósł do rangi największego zespołu w historii polskiej muzyki rockowej, równego światowym gigantom ekstremy. Ich kolejne płyty notowane są na liście „Billboardu", spektakle Behemoth są atrakcją największych festiwali na wszystkich kontynentach, a niedawny koncert w Filharmonii Paryskiej transmitowała telewizja Arte.

Dziś Behemoth wraca do domu, do Gdańska, obwieszczając zarazem – w ślad za legendarnym Bathory – powrót mroku i zła. To wspomnienie własnych korzeni i zarazem hołd dla pionierów tej muzyki. „Black Metal night is here again..."

Już dzisiaj możecie słuchać „The Return of Darkness and Evil" w wersji Behemoth i obejrzeć teledysk, wyprodukowany przez Grupę 13. Utwór unieśmiertelniony zostanie również wersją fizyczną – limitowany winylowy singel, w trzech różnych kolorach, dostępny będzie podczas festiwalu.

źródło: Mystic Production
Czytaj dalej...

Francuskie gwiazdy hard rocka HARSH wydają nowy singiel i teledysk „Back To Life”

HARSH to nowe wschodzące gwiazdy sceny hard rockowej. Zespół z Paryża odświeża swoje tradycyjne brzmienie, dodając nowoczesny twist i chwytliwe melodie. Ich utwory i koncerty wyróżniają się teatralnością, połączoną z rzadko spotykaną wrażliwością, która tworzy silną więź z publicznością. Zrodzony z głębokiej przyjaźni zespół podejmuje się śmiałego wyzwania połączenia muzycznej mocy z emocjonalną szczerością.

Dziś HARSH wydają swój najnowszy singiel „Back To Life” i rozpoczynają przedsprzedaż nadchodzącego albumu „Feels”. „Ten utwór opowiada historię osoby, która próbuje znów coś poczuć po przejściu przez najciemniejsze momenty swojego życia. Poprzez kontrast melancholijnych zwrotek i świetlistego refrenu eksploruje emocjonalne odrętwienie, proces leczenia i wsparcie. To mocny i intymny utwór o ponownym uczeniu się odczuwania” – komentuje zespół.

Nowy album „Feels” ukaże się 3 lipca.

Po sukcesie debiutanckiego albumu „Out Of Control” (2022) oraz ponad 300 zagranych koncertach – w tym trasach u boku m.in. THE NEW ROSES, ANVIL i CHRISA HOLMESA (ex-WASP) w Europie i Wielkiej Brytanii – francuski zespół jest gotowy wydać swój drugi album „Feels” 3 lipca 2026 roku nakładem Fireflash Records (WOLF, FURIES, ROCK JUSTICE i inni) i nieść swojego rocka do każdego serca, które napotka.

Hannes Braun, wokalista KISSIN’ DYNAMITE, odpowiadał za miks i mastering nowego albumu. Idealne dopasowanie. „Praca z Hannesem Braunem to dla nas spełnienie marzeń. Uwielbiamy muzykę i brzmienie Kissin’ Dynamite, a Hannes dokładnie wie, jak wydobyć to, co najlepsze z każdego naszego utworu. Współpraca z nim jest zawsze świetna i bezproblemowa” – dodaje Albert (wokalista i gitarzysta). Efekt końcowy mówi sam za siebie i zapewnia słuchaczowi świetne wrażenia, co dziś jest ważniejsze niż kiedykolwiek. „Dla nas muzyka to wyrażanie uczuć. Chodzi o stworzenie silnej więzi ze słuchaczem – zarówno na scenie, jak i poza nią. To dla nas wszystko.”

Teksty na „Feels” dotyczą głównie życia i doświadczeń członków zespołu – historii, które przeżyli lub usłyszeli i chcą przekazać dalej. „Na tym albumie eksplorujemy różnorodne emocje – proste, jak zakochanie czy rozstanie, ale też bardziej złożone, trudniejsze do wyrażenia i często pomijane. Mówimy tu o poczuciu winy, potrzebie odnalezienia swojego miejsca i tożsamości, wspieraniu kogoś w żałobie, a także o tym, co nas łączy: przyjaźni.”

Zespół ma wielkie plany – i odpowiednie utwory. Energetyczny „Fuel To The Fire” oraz cover klasyka lat 80. „Maniac” są już dostępne, a nowy singiel i teledysk „Back To Life” właśnie się ukazał. „Naszym kolejnym celem jest sprawić, by ‘Feels’ było dla innych tak samo niezapomniane, jak dla nas. Nie możemy się doczekać spotkań z naszą społecznością na całym świecie.”

Skład HARSH:
Albert Arnold – wokal prowadzący, gitara
Séverin Piozzoli – gitara, chórki
Julien Martin – bas, chórki
Léo Löwenthal – perkusja, chórki

źródło: United Forces PR
Czytaj dalej...

Rzeszowskie RSC na scenie Las, Woda & Blues !

Przed Wami RSC , zespół z duszą, historią i brzmieniem, które od ponad czterech dekad porusza polską scenę muzyczną.

Zespół powstał w Rzeszowie w 1981 roku i od tamtej pory konsekwentnie zapisuje się w historii polskiego rocka. Muzycy koncertowali z czołówką krajowej sceny oraz występowali na prestiżowych festiwalach, m.in. w Jarocinie, na Rockowisku w Łodzi czy Open Rock w Krakowie.

Już w 1983 roku zdobyli złotą płytę, a utwory „Życie to Teatr” i „Fabryka snów” trafiły na kultową składankę „Na Luzie”.
Po latach RSC wróciło w oryginalnym składzie sprzed 34 lat , co do dziś uznawane jest za ewenement na polskim rynku. Zespół nie zwalnia tempa, ich singiel „Życie to tylko walc” zadebiutował na Liście Przebojów Trójki i zdobył 1. miejsce na antenie Wietrznego Radia w Chicago.

Na ten koncert czekaliśmy szczególnie…

Jacek , organizator festiwalu- bardzo chciał usłyszeć RSC na scenie Las, Woda&Blues. Choć nie ma go już z nami, wierzymy, że ta muzyka wybrzmi także dla Niego.
Bądźcie z nami tego wieczoru.

Niech te dźwięki połączą nas wszystkich pod sceną Las, Woda & Blues

Koncerty: ulica Słoneczna 49, Radzyn, Poland 30.04. - 03.05.2026 r.
Czytaj dalej...

Powrót Trion po 13 latach – nowy album „Terra Tiempo"

Nowa płyta Trion „Terra Tiempo" to powrót holenderskiego tria progrockowego po 13 latach przerwy. Muzycznie Terra Tiempo kontynuuje styl Trion – warstwowe aranżacje gitar i klawiszy z wyraźnymi wpływami rocka z lat 70-ch.

Zespół umiejętnie balansuje między nostalgią a nowoczesnym podejściem do kompozycji, unikając wtórności. Fundamentem brzmienia są gęste partie Mellotronu, organów Hammonda oraz syntezatorów, które budują symfoniczny rozmach. Przeplatają się one z precyzyjnymi liniami gitary elektrycznej i akustycznej Eddiego Muldera, przywodzącymi na myśl najlepsze tradycje grupy Camel. W przeciwieństwie do poprzedniego wydawnictwa, nowe utwory charakteryzują się swobodniejszą ekspresją i większą dynamiką - co sprawia, że album zyskuje na różnorodności i dramaturgii.


„Terra Tiempo" to album skrojony z myślą o słuchaczu, nie o krytyku. Trion wraca cicho, bez fanfar – i właśnie dlatego warto go usłyszeć.

źródło: OSKAR Records
Czytaj dalej...

Poznański DEVORZHUM wkrótce wyda nowy album

DEVORZHUM to dość nowy zespół na polskiej scenie muzyki metalowej, który powstał w 2021 roku. W składzie znajdziemy między innymi doświadczonego muzyka, którym jest Szymon "Simon" Bieńkowski znany z działalności w takich zespołach jak Morbus Mortifer, Supreme Lord, Vomigod, Depravity i Rigor Mortis.

Niespełna trzy lata temu kapela wydała debiutancki album "Exigens Monumentum", który został bardzo dobrze przyjęty przez media jak i słuchaczy. Zespół siłą rozpędu zaczął tworzyć na nowe wydawnictwo i już wkrótce ukaże swoim fanom niespełna 30 minutowy koncepcyjny mini-album, który tworzy mroczna opowieść, pełna krwi, bólu i cierpienia.


Poznańscy black metalowcy zabierają nas w podróż do płonącego i spływającego krwią Bliskiego Wschodu. „O królestwie którego nigdy nie było..." to opowieść o cierpieniu, śmierci i zemście. Opowieść, która nie jest mitem ani wymyśloną, fikcyjną historią, ale od wielu lat rzeczywistością rodzin, grup etnicznych i całych narodów. Rzeczywistością, którą w głównej mierze nadal kształtują fanatyzmy religijne.

Nowe wydawnictwo to czteroutworowy koncept, w którym zespół poszerza swoją muzykę o nowe warstwy i bardziej rozbudowaną narrację. Devorzhum rozwija swoje dotychczasowe brzmienie, ale nadaje mu jeszcze większej intensywności i ciężaru. Zespół nie porzuca swojej tożsamości, lecz prowadzi ją dalej – w stronę większej przestrzeni, napięcia i emocjonalnej głębi.

„O królestwie którego nigdy nie było..." to materiał spójny zarówno muzycznie, jak i tematycznie – surowy w przekazie, ale dojrzalszy w swojej formie. A to dopiero początek opowieści, której kontynuację już dziś zapowiada zespół.


Muzykę do nadchodzącego albumu nagrał, zmiksował i zmasterował Simon, natomiast za oprawę graficzną odpowiada ET-40. Logo zespołu zaprojektował Kontamination Design (Akhlys, Dimmu Borgir, Taake). Autorem koncertowego zdjęcia zespołu jest A. Werens. Nowy album ukaże się 10 kwietnia 2026 roku w formacie cyfrowym i na płycie CD nakładem polskiej wytwórni Via Nocturna (pre-order).

TRACKLISTA:

01. Initium Belli
02. Czarne Ptaki Października
03. Czas Rozpaczy
04. Czas Zemsty
05. Płacz królestwa, którego nigdy nie było

­
źródło: Solid Rock PR
Czytaj dalej...

Summer Punch Festival: Smash Into Pieces w składzie festiwalu!

Smash Into Pieces to jeden z czołowych przedstawicieli nowoczesnego rocka ze Szwecji. Każdą kolejną płytą zespół kładł fundamenty pod swój sukces, którego w pełni wybuchł za sprawą dwóch ostatnich materiałów - "Ghost Code" oraz "Armaheaven". Grupa z enigmatycznym perkusistą APOC dwukrotnie startowała w szwedzkich eliminacjach do Eurowizji, a uwagę światowej publiczności zdobyła przebojowością oraz energicznymi występami.

SUMMER PUNCH FESTIVAL 2026

Nie wracamy do przeszłości - my po prostu podkręcamy głośność.

Summer Punch Festival to dwa dni, dwie sceny i ponad dwudziestu artystów łączących pokolenia. Rock, metal, alternatywa - wszystko, co napędzało nas kiedyś i daje nam kopa dziś.

Tereny Letniej Sceny Progresji w Warszawie zamienią się w miejsce, gdzie spotkają się klasyczne riffy i nowe brzmienia, nostalgia i świeża energia.
To przestrzeń dla tych, którzy lubią czuć moc basu w klatce piersiowej i śpiewać refreny na pełen głos.

Summer Punch to coś więcej niż festiwal.

To przede wszystkim klimat, który łączy ludzi, emocje i dźwięki.

Bez filtrów. Bez pozy. Tylko muzyka, adrenalina i słońce.

LINE-UP:

18.06:
BAD OMENS, BABYMETAL, LANDMVRKS, BILMURI, BURY TOMORROW, CATCH YOUR BREATH, PALEFACE SWISS, P.O.D.,SET IT OFF, HOUSE OF PROTECTION, RAIN CITY DRIVE, SILENT PLANET

19.06:
THREE DAYS GRACE, PALAYE ROYALE, ALEXISONFIRE, DON BROCO, SHOW ME THE BODY, SMASH INTO PIECES, YONAKA, DEAD BY APRIL, MAN WITH A MISSION, TOUCHE AMORE, WARGASM, ZERO 9:36


18-19.06.2026 / Warszawa, tereny Letniej Sceny Progresji

źródło: Winiary Bookings
Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS