Menu

TEMPERANCE – Nowy singiel radiowy „The Devil: Sin, Sin, Sin”

Włoska symfoniczno-power metalowa formacja TEMPERANCE tasuje karty swoim siódmym albumem „Arcani”, który ukaże się 16 października 2026 roku nakładem Napalm Records. Płyta opiera się na symbolice Tarota – każda z nowych kompozycji nawiązuje do innej karty Wielkich Arkanów.

Na albumie znalazło się 13 pełnych magii utworów z jeszcze bardziej chwytliwymi symfonicznymi melodiami niż dotychczas, wyznaczających nowy etap w karierze zespołu.

Pierwszy singiel, „The Devil: Sin, Sin, Sin”, utrzymany jest w mroczniejszym klimacie, a jego chwytliwy refren i pełnia możliwości wokalnych wszystkich śpiewaków zespołu pokazują TEMPERANCE z najlepszej strony.

Włoscy przedstawiciele symfonicznego power metalu TEMPERANCE rozdają karty na nowo swoim siódmym albumem „Arcani”, który ukaże się 16 października 2026 roku nakładem Napalm Records. Album inspirowany jest symboliką Tarota – każda z 13 kompozycji odpowiada innej karcie Wielkich Arkanów. Dzięki ogromnej pasji, zapadającym w pamięć melodiom i jeszcze bardziej rozbudowanemu symfonicznemu brzmieniu zespół prezentuje swoje najbardziej ambitne wydawnictwo.

Pierwszym asem jest „The Fool”. Podobnie jak karta Głupca, która w Tarocie jest wyjątkowa – nie ma numeru lub oznaczona jest cyfrą 0 – tak i otwierający album utwór wyróżnia się brakiem podtytułu. Stanowi doskonałe wprowadzenie do płyty, prezentując charakterystyczne dla zespołu monumentalne brzmienie, podniosłe melodie i potężne wokalne duety.

W „The Magician: Into the Fire” na pierwszy plan wysuwają się męskie wokale, prowadząc dynamiczny hymn ukazujący kolejne oblicze magicznego świata „Arcani”.

Pełen emocji średniotempowy „Death: Right Before We Die”, rozpoczynający się subtelnymi partiami klawiszy i zwieńczony imponującymi wysokimi partiami wokalnymi, powstał pod wpływem osobistych doświadczeń członków zespołu.

„The Tower: Lean Into Fear” przynosi zupełnie nowe oblicze TEMPERANCE – hardrockowy utwór inspirowany kartą symbolizującą chaos, katastrofę, ale również wyzwolenie. To idealna okazja, by Kristin Starkey zaprezentowała pełnię swoich wokalnych możliwości.

Następnie pojawia się „The Devil: Sin, Sin, Sin”, rozwijający mroczny klimat poprzedniego utworu. To dramatyczna kompozycja z niezwykle chwytliwym refrenem, w której włoscy mistrzowie melodyjnego metalu błyszczą pełnią swoich możliwości.

Kolejny utwór, „Temperance: Forgiveness”, można uznać za swoisty hymn zespołu. Motyw karty Umiarkowania zamienia się tutaj w zrównoważoną i pełną nadziei kompozycję z przesłaniem: „Another day is coming” („Nadchodzi kolejny dzień”).

Po niej następuje triumfalny „The Chariot: Alla Ricerca dell'America” („W poszukiwaniu Ameryki”), zawierający włoskie teksty, jedną linijkę po szwedzku – jako ukłon w stronę przybranej ojczyzny Kristin Starkey – oraz jeszcze więcej operowych elementów.

Równie chwytliwy „Justice: Balance” niesie zwycięski nastrój, po którym „The Star: Surrender Control” ponownie eksponuje kontrast pomiędzy różnymi wokalistami zespołu.

Rozpoczynający się elektronicznymi motywami „Wheel of Fortune: Come and Call Me” uderza szybkością i energią, doskonale oddając symbolikę Karty Koła Fortuny.

Znacznie spokojniejszy „The Moon: The Man of Moonlight” buduje atmosferę ukrytego zagrożenia poprzez sugestywne instrumentarium i mocne partie wokalne.

Z kolei intensywny „The Hanged Man: Petrichor” przechodzi od akustycznych gitar do ciężkiego metalowego grania i operowych aranżacji, łącząc wszystkie style, którymi zespół posługuje się z niezwykłą swobodą.

Album zamyka „The World”, który – podobnie jak „The Fool” – wyróżnia się samym tytułem. To akustyczna kompozycja z dominującym kobiecym wokalem, odzwierciedlająca poczucie spełnienia i sukcesu symbolizowane przez ostatnią kartę Wielkich Arkanów. W ten sposób TEMPERANCE kończą „Arcani”, pozostawiając słuchacza z poczuciem zamknięcia pewnego rozdziału, ale jednocześnie zapowiadając nowe otwarcie.

Choć „Arcani” nie jest typowym albumem koncepcyjnym, TEMPERANCE udowadniają, że doskonale potrafią opowiadać historie. Ich symfoniczne brzmienie osiąga nowy poziom, a charakterystyczna wymiana wokalistów pozostaje jednym z największych atutów zespołu. Najbardziej osobiste teksty w dotychczasowej karierze grupy, nagrywane wspólnie podczas sesji, jeszcze bardziej zbliżyły muzyków do siebie. Efektem jest mocny, melodyjny album pełen siły, pasji i wyrazistej wizji.

Premiera

16 października 2026 r.

Lista utworów:

The Fool
The Magician: Into the Fire
Death: Right Before We Die
The Tower: Lean Into Fear
The Devil: Sin, Sin, Sin
Temperance: Forgiveness
The Chariot: Alla Ricerca dell'America
Justice: Balance
The Star: Surrender Control
Wheel of Fortune: Come and Call Me
The Moon: The Man of Moonlight
The Hanged Man: Petrichor

źródło: Napalm Records

Czytaj dalej...

DOMINUM – nowy singiel „Night is Calling” feat. Battle Beast już dostępny

W oczekiwaniu na premierę swojego trzeciego albumu Night is Calling, wschodzące gwiazdy nowoczesnego metalu, DOMINUM, prezentują kolejny singiel – utwór tytułowy.

„Night is Calling” łączy potężne riffy, filmowy klimat oraz kolejny chwytliwy refren, który aż prosi się o wspólne śpiewanie, wciągając słuchaczy do fascynującego świata Dr. Deada. Mroczny, a jednocześnie podnoszący na duchu utwór wzbogaca gościnny występ Mariny La Torraki z Battle Beast, dzięki czemu jest to kolejny mocny punkt w katalogu DOMINUM. Teatralność, horrorowa estetyka i refreny stworzone z myślą o wielkich scenach składają się na kolejne znakomite wydawnictwo.

DOMINUM prezentują „Night is Calling” – jeden z najszybciej rosnących zespołów współczesnej sceny metalowej

DOMINUM powracają ze swoim trzecim albumem studyjnym Night is Calling, który ukaże się 3 lipca 2026 roku nakładem Napalm Records.

Po tym, jak ich poprzednia płyta The Dead Don't Die zadebiutowała w pierwszej dziesiątce Oficjalnej Niemieckiej Listy Albumów, zespół prowadzony przez lidera i wokalistę Felixa Heldta, znanego fanom jako Dr. Dead, otwiera kolejny rozdział swojego mrocznego, teatralnego uniwersum.

Łącząc dopracowane kompozycje, ciężkie riffy i niezwykle chwytliwe refreny, DOMINUM wypracowali własne miejsce na styku nowoczesnego metalu, horrorowej estetyki i hymnów stworzonych z myślą o dużych scenach.

Na czele zespołu stoi Dr. Dead (wokal), któremu towarzyszą jego „Zombie”:

Tommy Kemp – gitara,
Patient 0 – bas,
Victor Hilltop – perkusja.

W ostatnich latach DOMINUM prezentowali swoje „nieumarłe” widowisko na scenach w całej Europie.

Album został wyprodukowany przez Felixa Heldta, a zmiksowany przez cenionego producenta Jacoba Hansena. Night is Calling rozwija brzmienie zespołu dzięki jeszcze cięższym riffom, większym refrenom oraz bardziej filmowemu rozmachowi.

Dynamiczny otwierający utwór „The Circus Is In Town” od razu zabiera słuchacza do pokręconego, mrocznego cyrku DOMINUM, natomiast chwytliwe hymny, takie jak „Doctor Doctor” i „Dark Melodies”, oferują refreny, które publiczność będzie śpiewać od pierwszych rzędów aż po sam koniec hali.

Mocny utwór tytułowy „Night is Calling” z gościnnym udziałem Mariny La Torraki dodatkowo podkreśla rosnącą pozycję zespołu na międzynarodowej scenie metalowej.

Album Night is Calling pokazuje, że DOMINUM kontynuują swój błyskawiczny rozwój, pozostając wierni temu, co ich wyróżnia – teatralnemu, melodyjnemu i ciężkiemu metalowi napędzanemu mroczną charyzmą Dr. Deada i jego Zombie.

Jedno jest pewne – Living Dead Squad wciąż się powiększa.

Data premiery: 3 lipca 2026

Lista utworów – Night is Calling
The Circus Is In Town
Doctor Doctor
Children Of The Night
Nosferatu
Dark Melodies
Night Is Calling (feat. Battle Beast)
Jack The Ripper
Thriller (cover Michaela Jacksona)
Devil's Son
I Don't Drink Wine
Endzeit
Don't Get Bitten By The Wrong Ones (Acoustic)
Hey Living People (Acoustic)

źródło: Napalm Records

Czytaj dalej...

Koncert Suede przeniesiony do Progresji !

Zapoczątkowali britpop, ale nigdy nie dali się w nim zamknąć. Każdą swoją płytą Suede potwierdzają, że są jednym z najważniejszych zespołów rockowych naszych czasów i nie inaczej jest z wydanym w zeszłym roku albumem “Antidepressants”. Legendarna formacja w końcu powróci do Polski i zagra 23 lipca warszawskiej Progresji.

Gdy na początku lat 90. wydali single “The Drowners”, “Metal Mickey” i “Animal Nitrate” zwrócili na siebie uwagę całych Wysp. Suede błyskawicznie stali się sensacją - Melody Maker trąbiło o nich jako najlepszym nowym zespole w Wielkiej Brytanii, a wydając w 1993 roku swój debiutancki album zapoczątkowali jeden z najważniejszych ruchów w historii muzyki popularnej - britpop.

Choć Suede często wymieniani są jednym tchem obok Blur, Oasis i Pulp, to formacja z charyzmatycznym Brettem Andersonem na czele czerpała inspiracje z innych źródeł niż reszta wymienionych zespołów. Ich muzyka charakteryzowała się znacznie większą wszechstronnością - słychać w niej było inspiracje twórczością Davida Bowiego, nie brakowało też poszukiwań, które potrafili połączyć z przebojowością. Tak jest do dziś, co grupa potwierdza na każdej swojej płycie.

23 lipca Suede powrócą do naszego kraju po siedmioletniej przerwie i wystąpią w stołecznym klubie Progresja!

SUEDE

23.07.2026 / Warszawa, Progresja

źródło: Winiary Bookings

Czytaj dalej...

Polski artysta w projekcie z muzykami "Deep Purple"

Po sukcesach tras koncertowych w Niemczech i Irlandii oraz wydaniu debiutanckiej płyty „Electric Neverland", Jack Moore i Quentin Kovalsky nie zwalniają tempa! Duet nawiązał współpracę z muzykami Deep Purple: perkusistą Ianem Paice'em i pianistą Donem Aireyem.

Artyści przez swoją współpracę chcą stworzyć most pomiędzy pokoleniami - młodym odbiorcom przypomnieć kunszt legend rocka, zaś tym dojrzałym pokazać bardziej współczesne podejście do muzyki.

Sylwetki gości specjalnych:

Ian Paice - żywa legenda perkusji i jedyny muzyk Deep Purple, który współtworzył zespół w 1968 roku i pozostaje w jego składzie do dziś. Jego unikalny styl gry ukształtował brzmienie hard rocka, a on sam regularnie trafia do rankingów najlepszych perkusistów wszech czasów.

Don Airey - jeden z najwybitniejszych wirtuozów instrumentów klawiszowych w historii rocka. Od 2002 roku stały członek Deep Purple (następca Jona Lorda), wcześniej współpracował z takimi gigantami jak Ozzy Osbourne, Black Sabbath, Rainbow, Whitesnake oraz prowadził karierę solową.

W utworze pojawił się również Bob Daisley, który jako basista współpracował z ojcem Jacka (Garym Moorem), Ozzym Osbournem, Rainbow czy Uriah Heep.

Droga do Electric Neverland: Wspólna podróż Kovalskyego i Moore'a..

To, co zaczęło się jako hołd dla legendy, przerodziło się w jedną z najciekawszych rockowych kooperacji ostatnich lat. Ich współpraca narodziła się w ramach Gary Moore Tribute Band, gdzie wspólnie oddawali cześć ojcu Jacka, grając dziesiątki koncertów w całej Europie. Wspólne koncertowanie i przyjaźń przyniosły autorskie materiały - serię singli oraz wydany w 2025 roku album „Electric Neverland". Kovalsky mówi o sobie, że jest jak nomad - wciąż się przemieszcza, wciąż czegoś poszukuje. W tej podróży muzyka jest jedynym stałym punktem. Z Jackiem odnaleźliśmy wspólny język, który pozwala nam łączyć to, co kochamy w klasyce, z tym, co czujemy tu i teraz - podkreśla Quentin. Jack Moore - gitarzysta, który występował m.in. z Thin Lizzy, Deep Purple i Joe Bonamassą dodaje, że ich wspólna twórczość to projekt bardzo osobisty.

"To coś, z czego obaj możemy być dumni. Czuję, że mój ojciec pokochałby ten kierunek i tę energię, którą razem generujemy na scenie i w studiu" - zaznacza Moore.

Singiel został wydany na winylu i nie będzie na razie dostępny w dystrybucji cyfrowej.

źródło: Quentin Kovalsky

Czytaj dalej...

Hackett & Rothery – The Roaring Waves !!!

Dwaj tytani muzyki progresywnej, Steve Hackett (Genesis) i Steve Rothery (Marillion), połączyli siły na albumie „The Roaring Waves” – wyjątkowym, pełnym atmosfery wydawnictwie instrumentalnym, ukształtowanym przez wspomnienia, wyobraźnię i żywiołową potęgę morza.

„To nie jest album, jaki gitarzyści zwykle nagrywają razem.” – Steve Hackett

Premiera: 28 sierpnia, nakładem InsideOut Music, w następujących wersjach:

Limitowana edycja na niebiesko-liliowym marmurkowym winylu – tłoczenie half-speed master wykonane przez Milesa Showella w Abbey Road Studios; dostępna wyłącznie w sklepie HackettSongs.

Czarny winyl – również half-speed master autorstwa Milesa Showella w Abbey Road Studios.

CD + Blu-ray (mediabook) z miksem Dolby Atmos oraz stereofoniczną wersją audio w wysokiej rozdzielczości.

Standardowe wydanie CD.

Steve Hackett i Steve Rothery podpiszą wszystkie egzemplarze zamówione w przedsprzedaży w sklepie HackettSongs.

źródło: Steve Hackett

Czytaj dalej...

PREMIERA: RAINY DAY – ZEW DESZCZU

Zew Deszczu - drugi singiel Rainy Day w 2026 roku, zapowiadający czwartą płytę długogrającą, która zostanie wydana jesienią 2026 roku. Premiera utworu oraz teledysku - 1 lipca 2026 r.

Rainy Day, to grupa z Warszawy, grająca melodyjny rock autorski – „deszczowy rock”, która dotychczas wydała trzy długogrające płyty autorskie: Wykute w deszczu - 2018 rok, Dekadencja - 2021 rok oraz Rainy Day III - 2024 rok.

Rainy Day jest zespołem, który co do zasady, w swoich produkcjach opiera się praktycznie wyłącznie na brzmieniach żywych instrumentów, celem zespołu jest to, aby utwory na płytach i koncertach brzmiały w podobny sposób.

O nowym singlu opowiada Wojciech Jakub Kubicki – lider zespołu, wokalista, gitarzysta i kompozytor:

„Nowy singiel – Zew Deszczu, wpisuje się idealnie w nasz styl, który polega na różnorodności brzmieniowej w ramach melodyjnego rocka i pop rocka, gdzie najczęściej łączymy brzmienia gitar elektrycznych i akustycznych. Zew Deszczu jest bardzo naturalną i spontaniczną realizacją oddającą nasze brzmienie i klimat naszej muzyki. Podobnie, jak zdecydowana większość naszych utworów, jest to produkcja oparta wyłącznie o żywe organiczne instrumenty – perkusję, bas, gitary elektryczne, gitary akustyczne i naturalny wokal.

Co do realizacji i produkcji, to jak zwykle, sekcja bębny i bas nagrane na setkę w Studio w Laskach u Damiana Pietrasika, realizacja Radek Bednarek, gitary i wokale u mnie, w moim prywatnym studio. Miks i master w Studio u Piotrka Szumskiego. Czyli, niezmiennie taki sam proces produkcji i ta sama ekipa od lat 

A wideo, to moja kolejna produkcja z użyciem narzędzi AI. Od wielu lat bawię się w realizacje wideo, a od pewnego czasu pracuję również na różnych narzędziach AI, które pozwalają mi zobrazować moje pomysły w sposób praktycznie bez ograniczeń. Również do naszych poprzednich singli – „Popiół i diament” i „Bukareszt” sam zrealizowałem teledyski.

Teledysk Zew Deszczu jest kolejnym krokiem do przodu i wizualnie i w sensie technicznym.

Utwór jest pozytywny, wakacyjny. Co do treści teledysku, opowiada on romantyczną historię rozgrywającą się w deszczu… Koniecznie trzeba to posłuchać oglądając teledysk!

Z utworu jesteśmy bardzo zadowoleni pod każdym względem melodii, tekstu, aranżacji, wokali, instrumentów, realizacji. Myślę, że pod każdym względem, to kolejny z naszych najlepszych utworów. Mam nadzieję, że przypadnie on do gustu wszystkim, również tym słuchaczom, którzy cenią głównie nasze bardziej rockowe produkcje. Zdecydowanie rockowe produkcje mamy również, a trzy konkretnie rockowe utwory znajdą się na naszej nowej płycie, która jest już gotowa i zostanie wydana jesienią – koniec września/początek października. W jednym z utworów pojawi się, podobnie jak na poprzednich dwóch płytach, gościnnie Mike Protich (Red Sun Rising, The Violent). ”

Rainy Day zagrał w składzie:

- Wojciech Jakub Kubicki – wokal, gitara
- Michał Kochański – gitara
- Rafał Olewnicki – perkusja
- Jan Wierzbicki – bas

źródło: Rainy Day

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS