Menu

Legendy Punk Rocka The Offspring łączą siły z Electric Callboy

Dobre czasy są zdecydowanie przed nami: Electric Callboy oficjalnie wydają swój najnowszy singiel „Let The Good Times Roll”, nagrany z legendarną punkrockową grupą The Offspring oraz charakterystycznym wokalem Dextera Hollanda. Utwór łączy firmową mieszankę zespołu – potężne riffy, chwytliwe popowe refreny, elektroniczne dodatki oraz przymrużenie oka – i stanowi kolejną zapowiedź nadchodzącego albumu TANZNEID.

Premierze towarzyszy niezwykle rozrywkowy teledysk nagrany w Los Angeles, który w pełni oddaje to, czego fani oczekują od Electric Callboy: przesadny humor, ogromną energię i masę niespodzianek. W klipie pojawiają się gościnnie komik i osobowość telewizyjna Howie Mandel, aktor i komik Brian Posehn oraz metalowa ikona John Goblikon, którzy z entuzjazmem odnajdują się w absurdalnym świecie zespołu.

Electric Callboy o nowym singlu i współpracy z Dexterem Hollandem oraz The Offspring:
„The Offspring to jeden z zespołów, które kształtowały nas od samego początku. Ich muzyka była częścią naszego życia na długo przed tym, jak powstało Electric Callboy, więc obecność Dextera w tym utworze to dla nas coś wręcz surrealistycznego. ‘Let The Good Times Roll’ to wszystko, co kochamy w głośnej, energetycznej i pełnej zabawy muzyce, a możliwość podzielenia się tym z jedną z naszych największych inspiracji czyni ten moment naprawdę wyjątkowym.”

Dexter Holland dodaje:
„Kiedy Electric Callboy wysłali nam ten utwór, od razu pojawił się uśmiech na naszych twarzach. Jest energetyczny, nieprzewidywalny i nie traktuje siebie zbyt poważnie – dokładnie taki duch zawsze ceniliśmy w punku i rocku. Świetnie się bawiłem, będąc częścią ‘Let The Good Times Roll’ i nie mogę się doczekać, aż wszyscy go usłyszą.”
Electric Callboy wydadzą długo wyczekiwany nowy album TANZNEID 7 sierpnia 2026 roku. Wszystko prowadzi do Escalation Fest 2026, gdzie zespół po raz pierwszy zaprezentuje materiał z całej płyty na żywo. Następnie fani mogą spodziewać się pełnego doświadczenia Electric Callboy: setu DJ-skiego Electric Bassboy z nowymi remixami, Loveboat, gości specjalnych, pełnowymiarowego TEKKNO TRAIN oraz wielkiego święta w stylu rodzinnego miasta w berlińskim Wuhlheide.

Nowy utwór pojawia się idealnie na start europejskiego sezonu festiwalowego, który rozpoczyna się w tym tygodniu od wielkich festiwali Rock am Ring / Rock im Park, gdzie Electric Callboy są jednymi z głównych artystów. Równolegle zespół kontynuuje trasę TANZNEID World Tour po Europie, Japonii i Australii, której finałem będzie Escalation Fest – wyjątkowe wydarzenie z udziałem Paleface Swiss, Alestorm, Heavysaurus, The Hardkiss oraz kolejnych, jeszcze nieogłoszonych artystów.
Electric Callboy to zespół, którego niemal nie da się jednoznacznie sklasyfikować – i właśnie o to chodzi. Od momentu powstania w Niemczech w 2010 roku stali się globalną siłą, napędzaną hitami przełamującymi gatunki takimi jak „Hypa Hypa”, „We Got The Moves” czy „RATATATA” (z BABYMETAL). Ich album TEKKNO z 2022 roku zgromadził setki milionów streamów na całym świecie, ugruntowując ich pozycję w czołówce współczesnej ciężkiej muzyki.

Na płycie TANZNEID zespół idzie o krok dalej, dopracowując swoją charakterystyczną mieszankę popowych melodii, techno energii i ciężkich breakdownów. Album powstawał w trakcie nieustannego koncertowania – między backstage’ami, autobusami i krótkimi sesjami studyjnymi – dzięki czemu niesie ze sobą surową energię i poczucie natychmiastowości twórczej.

Siła Electric Callboy tkwi w kontrastach – w łączeniu skrajności w spójną całość. Na TANZNEID ta równowaga osiąga nowy poziom precyzji, łącząc potężną energię z bardziej dopracowanym podejściem do kompozycji i dynamiki.

TANZNEID pokazuje Electric Callboy w najbardziej skupionej i bezkompromisowej odsłonie – napędzanych rozpędem, kreatywną wolnością i wyraźną niechęcią do stania w miejscu

źródło: Sony Music
Czytaj dalej...

XANDRIA – Eclipse - nowy album

Niemieckie ikony symfonicznego metalu, XANDRIA, wydadzą swój nowy album studyjny „Eclipse” 7 sierpnia 2026 roku nakładem Napalm Records. Nadchodzące wydawnictwo zawiera jedenaście utworów i stanowi najbardziej różnorodne dzieło w dotychczasowej dyskografii zespołu. Każda kompozycja ma własną tożsamość – jest kolejnym etapem podróży pełnej odkryć – a jednocześnie wszystkie należą do tego samego muzycznego świata. Klasyczne, inspirowane latami 80. metalowe riffy współistnieją tu z nowoczesnymi, nisko strojonymi gitarami metalowymi. Filmowe orkiestracje spotykają się z celtyckimi wpływami folkowymi, a mroczne elementy elektroniczne płynnie przechodzą w intymne rockowe momenty. Na albumie znalazło się nawet gitarowe solo, które więcej zawdzięcza Pink Floyd niż jakiemukolwiek podgatunkowi metalu.

Podczas gdy album „The Wonders Still Awaiting” (2023) oznaczał odrodzenie XANDRII w nowym składzie i otworzył drzwi do nowej ery, „Eclipse” idzie o krok dalej. Jest bardziej skoncentrowany i bezpośredni, teksty są odważniejsze, kontrasty mocniej zaakcentowane, a różnorodne barwy muzyczne i wokalne jeszcze naturalniej wplecione w kompozycje.

„Zaćmienie może oznaczać przysłonięcie słońca przez cień księżyca. Ale światło cywilizacji również może zostać przyćmione przez cienie” – komentuje lider zespołu Marco Heubaum, odnosząc się do koncepcji albumu. Jego teksty niemal w całości dotyczą tego, co obecnie dzieje się z naszą cywilizacją.

„XANDRIA poruszała już wcześniej tematy polityczne, ale nigdy w taki sposób. Tym razem przekaz jest niemożliwy do zignorowania – i właśnie o to chodzi. Chcemy pokazać ludziom, którzy bronią wartości umożliwiających rozwój cywilizacji – rozumu, empatii, demokracji, pluralizmu i otwartego społeczeństwa – że nie są sami.”

Jako jedyny kompozytor XANDRII, Heubaum czerpie inspirację ze wszystkich aspektów swojego otoczenia: muzyki, historii i emocji, które kształtowały go od dzieciństwa. Nie jest tajemnicą, że ogromny wpływ wywiera na niego także muzyka filmowa.

„Szczególnie twórczość Hansa Zimmera i Johna Williamsa. Dla mnie wielka muzyka filmowa nie jest ograniczona do jednego stylu – wykorzystuje wszystkie barwy potrzebne do opowiedzenia historii. To bardzo bliskie temu, jak postrzegam muzykę XANDRII.”

Pierwsza iskra, która doprowadziła do powstania „Eclipse”, pojawiła się zaledwie kilka tygodni po premierze „The Wonders Still Awaiting”. Właściwy proces komponowania rozpoczął się na początku 2025 roku, a nagrania studyjne ruszyły w listopadzie tego samego roku.

Wszystkie partie wokalne zostały wyprodukowane przez Marco Heubauma i wokalistkę Ambre Vourvahis w jego studiu Neverworld Studio.

„Nie pracowaliśmy w zewnętrznym studiu pod presją producenta i zegara. Mieliśmy swobodę, by poświęcić utworom tyle czasu, ile potrzebowały, dopracować każdy szczegół i podążać za inspiracją, gdy tylko się pojawiała.”

Takie podejście zaowocowało prawdopodobnie najbardziej imponującym występem wokalnym Ambre w jej dotychczasowej karierze. Szczególnie wyraźnie słychać to w utworze tytułowym „Eclipse”, gdzie prezentuje pełne spektrum swoich możliwości: od delikatnych i emocjonalnych fragmentów, przez mocny rockowy śpiew, intensywne growle, aż po operowe partie. To imponujący wachlarz technik wokalnych zawarty w jednym metalowym utworze.

Wśród gości na albumie znalazła się skrzypaczka Ally Storch z zespołu Subway to Sally, którą usłyszymy w utworze „Lore”. Wieloletni przyjaciel zespołu, McAlbi, pojawia się w czterech kompozycjach („The Shannon's Home”, „Northstar”, „Masquerade” i „Lore”), wykonując partie celtyckich fletów tin whistle i low whistle.

Utwór „The Last Generation” wzbogacono o dziecięcy chór oraz fortepian nagrany przez Richarda Z. Wanga – hollywoodzkiego pianistę, który współpracował w studiu Hansa Zimmera.

Zespół ponownie połączył siły z Sofia Session Orchestra & Choir, znanymi z udziału w licznych ścieżkach dźwiękowych do filmów i seriali, m.in. His Dark Materials.

Orkiestracje wszystkich utworów przygotowali dwaj kompozytorzy muzyki filmowej pracujący w Hollywood:

Lukas Geppert – współtwórca muzyki do Nobody 2 i najnowszej części Final Destination,
Ishaan Tyagi – związany z produkcjami takimi jak Wuthering Heights.

„Eclipse” to najbardziej bezkompromisowy i najbardziej filmowy album w historii XANDRII – mroczna, barwna i pełna sprzeciwu deklaracja w obronie rozumu, empatii i demokracji w czasach, gdy wszystkie te wartości są wystawiane na próbę. To dzieło zespołu napędzanego nową energią, nowymi ambicjami i jasno określoną wizją artystyczną, który celuje wyżej niż kiedykolwiek wcześniej i nie zamierza oglądać się za siebie.


Data premiery: 07.08.2026

Lista utworów – Eclipse
Syzygy
Eclipse
Colours
The Shannon's Home
The Grand Delusion
Wave of Tanis
Northstar
Masquerade
The Last Generation
The Poetry of the Real World
Lore

źródło: Napalm Records
Czytaj dalej...

ACCEPT – nowy singiel „Fast as a Shark”

Niemieckie legendy heavy metalu, ACCEPT, rozpoczynają obchody 50-lecia swojej działalności nową wersją klasycznego utworu „Fast as a Shark”, który pierwotnie ukazał się na albumie Restless and Wild w 1982 roku.

Nowa interpretacja jednej z najbardziej ikonicznych kompozycji w historii gatunku powstała z udziałem legend metalu: Phil Anselmo, Kirk Hammett, Mikkey Dee oraz Billy Sheehan, a także członków ACCEPT – Wolf Hoffmann i Mark Tornillo.

To wykonanie w składzie przypominającym „metalową supergrupę” nadaje ton całemu nadchodzącemu albumowi „Teutonic Titans 1976-2026”, który ukaże się 4 września 2026 roku nakładem Napalm Records.

Album będzie zarówno celebracją historii zespołu, jak i samego gatunku heavy metal, którego ACCEPT był jednym z najważniejszych współtwórców i najbardziej wpływowych przedstawicieli. Na płycie znajdzie się 19 ponadczasowych utworów i 50 gościnnych muzyków. Wszystko zaczyna się od „Fast as a Shark”!

Niemieckie legendy heavy metalu, ACCEPT, świętują 50 lat działalności, gromadząc wokół siebie ścisłą czołówkę światowej sceny metalowej. Teutonic Titans 1976-2026 to ostateczne potwierdzenie dziedzictwa zespołu – dzieło wykute ze stali i napędzane charakterystycznymi riffami.

Pod przewodnictwem gitarzysty Wolfa Hoffmanna, od dekad głównego architekta brzmienia ACCEPT, na albumie pojawia się aż 50 gości, uczestniczących w 19 nowych interpretacjach największych utworów grupy. To jedno z najbardziej ambitnych i najbardziej gwiazdorskich wydawnictw w historii zespołu.

Album obejmuje materiał z klasycznego okresu działalności ACCEPT – od I'm a Rebel (1980) do Eat the Heat (1989). Utwory zostały nagrane na nowo z udziałem licznych gości, przy zachowaniu charakterystycznego wokalu Marka Tornillo i rozpoznawalnych riffów Wolfa Hoffmanna.

Każdy utwór otrzymał unikalny skład muzyków, dzięki czemu żadna kompozycja nie brzmi tak samo jak pozostałe. Wśród najciekawszych gościnnych występów znalazły się m.in.:

Tobias Forge w „Save Us”, wspierany przez Ray Luzier.
Phil Anselmo, Kirk Hammett i Mikkey Dee w speedmetalowym klasyku „Fast as a Shark”.
Rob Halford oraz Matthias Jabs w „Balls to the Wall”.
Billy Corgan i David Ellefson w „Love Child”.

Wśród pozostałych gości znaleźli się także:
K. K. Downing, Bobby Blitz, Hansi Kürsch, Chris Jericho, Ralf Scheepers, Billy Sheehan, Ola Englund oraz Jeff Loomis.

Album zamyka nowa wersja „Hellhammer”, nagrana przez obecny skład ACCEPT:
Wolf Hoffmann, Martin Motnik, Philip Shouse, Christopher Williams oraz Jason McMaster.

Teutonic Titans 1976-2026 wykracza daleko poza granice Niemiec. Największe nazwiska światowego metalu oddają hołd jednej z najważniejszych formacji gatunku, umacniając pozycję ACCEPT na globalnej scenie. To więcej niż album – to prawdziwy manifest metalu.

Premiera: 4 września 2026

Lista utworów:

Fast as a Shark
Balls to the Wall
Aiming High
Run If You Can
Hellhammer
Metal Heart
Losers and Winners
Save Us
Up to the Limit
Wrong Is Right
Starlight
Fight It Back
Love Child
Breaker
Demon's Night
T.V. War
London Leatherboys
Monsterman
Restless and Wild

źródło: Napal Records
Czytaj dalej...

DOMINUM – nowy singiel radiowy „Dark Melodies” !

Wschodzące gwiazdy nowoczesnego metalu, DOMINUM, poszerzają swój katalog o nowy chwytliwy hymn. „Dark Melodies” to nastrojowa ballada utrzymana w rytmie walca, łącząca mroczną atmosferę, potężny wokal i niezwykle wpadający w ucho motyw melodyczny.

To trzeci singiel zapowiadający nadchodzący album Night is Calling, który ukaże się 3 lipca 2026 roku nakładem Napalm Records. Utwór podkreśla silną pozycję DOMINUM na scenie metalowej, gdzie zespół stworzył własną, unikalną niszę. Horrorowa estetyka i refreny stworzone z myślą o wielkich koncertach – ten zespół ma wszystko, a porywające „Dark Melodies” jest kolejnym tego dowodem.


DOMINUM powracają z trzecim albumem studyjnym Night is Calling, który ukaże się 3 lipca 2026 roku nakładem Napalm Records. Po tym, jak poprzednia płyta The Dead Don't Die zadebiutowała w pierwszej dziesiątce Oficjalnej Niemieckiej Listy Albumów, szybko zdobywający popularność zespół pod wodzą lidera i wokalisty Felix Heldt, znanego fanom jako Dr. Dead, otwiera kolejny rozdział swojego mrocznego i teatralnego uniwersum.

Łącząc dopracowane kompozycje, ciężkie riffy i niezwykle chwytliwe refreny, DOMINUM stworzyli własne miejsce pomiędzy nowoczesnym metalem, estetyką horroru i stadionowymi hymnami.

Zespół tworzą:

Dr. Dead (wokal)
Tommy Kemp (gitara)
Patient 0 (gitara basowa)
Victor Hilltop (perkusja)

W ostatnich latach grupa prezentowała swoje „nieumarłe” widowisko na scenach w całej Europie.

Album został wyprodukowany przez Felixa Heldta i zmiksowany przez cenionego producenta Jacob Hansen. Night is Calling rozwija brzmienie zespołu dzięki jeszcze cięższym riffom, większym refrenom i bardziej filmowej dramaturgii.

Otwierający album utwór „The Circus Is in Town” natychmiast przenosi słuchaczy do pokręconego, upiornego cyrku DOMINUM, podczas gdy takie hymny jak „Doctor Doctor” i „Dark Melodies” dostarczają refrenów, które fani będą śpiewać pod sceną. Potężny utwór tytułowy „Night is Calling” z gościnnym udziałem Marina La Torraca dodatkowo podkreśla rosnącą obecność zespołu na międzynarodowej scenie metalowej.

Dzięki Night is Calling DOMINUM kontynuują swój dynamiczny rozwój, pozostając wierni temu, co ich wyróżnia: teatralnemu, melodyjnemu i ciężkiemu metalowi napędzanemu mroczną charyzmą Dr. Deada i jego Zombie. Jedno jest pewne – Living Dead Squad stale się powiększa.


Data premiery: 03.07.2026

Lista utworów – Night is Calling
The Circus Is in Town
Doctor Doctor
Children Of The Night
Nosferatu
Dark Melodies
Night is Calling (feat. Battle Beast)
Jack The Ripper
Thriller (cover Michael Jackson)
Devil's Son
I Don't Drink Wine
Endzeit
Don't Get Bitten By The Wrong Ones (Acoustic)
Hey Living People (Acoustic)

źródło: Napalm Records
Czytaj dalej...

Till Fest - festiwal Tilla Lindemanna w Lipsku !

Till Lindemann zaprasza na swój autorski festiwal w Lipsku, bardzo niedaleko od polskiej granicy, gdzie przez dwa dni razem z towarzyszącymi zespołami, zaprezentuje przekrój swojej twórczości w dwóch niezależnych setlistach.

Pod hasłem „ONE FESTIVAL. TWO SHOWS. TWO WORLDS", na gości „Till Fest" czeka niezwykły format festiwalowy z dwoma niezależnymi wieczorami koncertowymi w monumentalnej scenerii Pomnika Bitwy Narodów.

Wraz z Tillem Lindemannem i jego międzynarodowym pierwszorzędnym składem, festiwal zapowiada się jako jedna z wyjątkowych muzycznych atrakcji lata 2026 roku.

Oprócz głównej gwiazdy, Tilla Lindemanna, do największych atrakcji festiwalu, który odbędzie się w dniach 3 i 4 lipca 2026 r. przy Pomniku Bitwy Narodów w Lipsku, należy legenda sceny industrialno - metalowej, zespół instytucja – Ministry, pod przewodnictwem frontmana Ala Jourgensena. MINISTRY wystąpią w oba dni festiwalu z różnymi setami, prezentując, między innymi, utwory ze swojego aktualnego, szesnastego albumu studyjnego HOPIUMFORTHEMASSES. Dla MINISTRY te dwa koncerty na „Till Fest" są jednocześnie jedynymi występami w Europie w 2026 roku, a tym samym wyjątkowym przeżyciem dla fanów z całej Europy. Dzięki bezkompromisowemu brzmieniu, wydawnictwom kształtującym gatunek oraz wieloletniej karierze MINISTRY zalicza się do najbardziej wpływowych zespołów sceny industrialnej i metalowej na całym świecie. Połączenie brutalnej energii na żywo, bezkompromisowym tekstom i audiowizualnej intensywności sprawia, że ich koncerty od lat są wyjątkowym przeżyciem.

Ostateczny skład festiwalu uzupełniają: Hemlock, Hocico, Aesthetic Perfection, Kite Thief, Lowlife, Swarm6ix, Cober Mouth, ERDLING oraz Mimi Barks.

„Till Fest" łączy muzykę industrialną, metalową, elektroniczną oraz nowoczesne, mocne brzmienia, tworząc niepowtarzalne doświadczenie festiwalowe, a dzięki swojej koncepcji, wyjątkowej lokalizacji i ekskluzywnym koncertom na żywo wyznacza nowe trendy w europejskim sezonie festiwalowym 2026

źródło: Sylwia Lato
Czytaj dalej...

Behemoth "I, Scvlptor" - startuje preorder ekskluzywnego wydawnictwa!

„I, Scvlptor" to ekskluzywne wydawnictwo, zawierające 8 niepublikowanych utworów - 7 nowych nagrań studyjnych i jeden utwór koncertowy.

Nergal, lider zespołu, tak opisuje „I, Scvlptor":

"I, Scvlptor" to najnowsze pełnowymiarowe wydawnictwo Behemoth — autonomiczne dzieło, które spina naszą przeszłość z tym, co nowe i świeże. Znajdziecie tu premierowe, nigdy wcześniej niepublikowane utwory, oddające pełnię naszego scenicznego żywiołu, intensywności i siły, która napędza ten zespół od dekad. Sięgnęliśmy również do naszych najwcześniejszych dokonań, nadając im nowy wymiar i współczesne brzmienie. „I, Sculptor" to również hołd dla artystów, bez których Behemoth nigdy by nie zaistniał. Przygotujcie się na 40 minut dźwiękowej podróży najwyższych lotów!

Dwa zawarte na „I, Scvlptor" utwory, „Rise of the Blackstorm of Evil" (z dema „The Return of the Northern Moon" z 1992 roku) i „In Thy Pandemaeternum" (z albumu „Pandemonic Incantations" z 1998 roku) to nagrane na nowo wersje wcześniejszych kompozycji Behemoth, opatrzone współczesnym brzmieniem, przy jednoczesnym zachowaniu ich pierwotnego ducha. Behemoth składa także hołd zespołom, które miały ogromny wpływ na ich twórczość: „In League With Satan", utwór z repertuaru Venom, zarejestrowany z udziałem Shagratha z Dimmu Borgir, oraz „The Return of Darkness and Evil", klasyk Bathory w wersji koncertowej, w którym gościnnie wystąpił Sakis Tolis z Rotting Christ.

Utwory z wydawnictwa słowami Nergala:

„I, Scvlptor" to nowa kompozycja Behemoth, zakorzeniona w tradycji monumentalnych utworów, takich jak „O Father O Satan O Sun!", „Lucifer" czy „Nieboga Czarny Xiądz", a jednocześnie otwierająca nowy rozdział. Tekstowo jest metaforą niekończącego się procesu kształtowania siebie — nierównej walki z materią i osobistymi ograniczeniami. Paradoks polega na tym, że od momentu narodzin jesteśmy skazani na śmierć, więc być może nie chodzi o samo zwycięstwo, ale o nieustanny akt kształtowania siebie.

„Lord ov the Horizons" przywołuje jeden z ważniejszych motywów w twórczości Behemoth — motyw lucyferiański. Przedstawia postać ojca, który odrzuca syna, zmuszając go do przemiany lub całkowitego odejścia. Muzycznie ukazuje bardziej eksperymentalną stronę Behemoth, z melodyjnymi fragmentami zakorzenionymi w bardziej rockowej tradycji. Utwór jest podzielony na dwie części: jedną bardziej liryczną, drugą bardziej bezpośrednią i agresywną. To bardzo unikatowy utwór, który celowo zachowaliśmy na specjalną okazję, jaką jest ten materiał.

„Rise of the Black Storm of Evil" to jeden z pierwszych utworów Behemoth, napisany w 1992 roku. W tamtym czasie był to w dużej mierze hołd dla zespołów, którymi byliśmy głęboko zafascynowani – zwłaszcza Samael, ale także Celtic Frost czy Hellhammer. Był to prymitywny, powolny i bardzo surowy black metal. Postanowiłem do tego tematu wrócić i podejść do niego bardziej współcześnie. Nie zmieniłem zbytnio struktury, ale przerobiłem rytm, aranżacje i stworzyłem dwie interesujące partie gitarowe, które doskonale się uzupełniają. Lekko podrasowałem też tekst, ponieważ wiele z tych wczesnych tekstów Behemoth było, delikatnie mówiąc, dość grafomańskich. Wersja „Rise of the Black Storm of Evil" z 2026 roku brzmi jak współczesny Behemoth: potężna i wyrafinowana!

„In Thy Pandematernvum" pierwotnie ukazało się na „Pandemonic Incantations". Moim zdaniem oryginalne nagranie wiele straciło z powodu chaotycznego i dość niedbałego brzmienia i miksu. Niektórzy mogą uznać to za „kultowe", ale ja zawsze czułem, że pod spodem kryje się wiele naprawdę dojrzałych i świetnych riffów. Chciałem dać im nowe życie, wykorzystując nasze obecne umiejętności, doświadczenie i brzmienie. Nadal czuć tu ten stary klimat, ale ostatecznie utwór brzmi niemal jak zupełnie nowy.

„Begotten" nie znalazł się na „The Shit Ov God", ponieważ stylistycznie wyróżniał się na tle reszty materiału. Jest bardzo chwytliwy i niesie w sobie klimat new wave, z momentami ocierającymi się o post-gotyk. Nadal jest ciężki, ale to zupełnie inny rodzaj ciężkości, dlatego nie pasował do ogólnego brzmienia płyty. Dla mnie to zdecydowanie ukryty skarb i idealnie pasuje do „I, Scvlptor".

„In The League with Satan" Kiedy szukaliśmy nazwy dla naszej trasy z Dimmu Borgir, pomyślałem, że świetnie byłoby użyć ponadczasowego sloganu i zacytować bogów satanistycznego rock'n'rolla – Venom. „In the League with Satan" idealnie pasował do ​​mojej wizji. Szczerze mówiąc, nie pamiętam, co było pierwsze – pomysł na nazwę trasy czy pomysł nagrania samego utworu. Ważne, że nagraliśmy go na siedmiostrunowych gitarach i z Shagrathem z Dimmu jako gościnnym wokalistą. Utwór nabrał ciężaru i zupełnie nowego wymiaru. Planujemy grać go na żywo i myślę, że nasza wersja jest naprawdę potężna.


„The Return of Darkness and Evil" powstał w dość wyjątkowy sposób. Mystic Festival zwrócił się do nas z pomysłem stworzenia hymnu, ale napisanie utworu od podstaw specjalnie na festiwal nigdy nie wchodziło w grę. Zapytałem więc, czy moglibyśmy zamiast tego zrobić cover. Od razu pomyślałem o tym klasyku – utworze, który zawsze uwielbiałem i którego wykonanie z lekką zazdrością obserwowałem podczas występów Blood Fire Death, projektu stworzonego w hołdzie Bathory. Chcieliśmy nadać mu własne brzmienie i tchnąć w niego nowe życie. Graliśmy go na każdym koncercie w Ameryce i odzew był niesamowity. Tym razem nie chcieliśmy prezentować dopracowanej wersji studyjnej, więc postanowiliśmy opublikować wykonanie koncertowe z Aten, z gościnnym udziałem naszego brata Sakisa Tolisa z Rotting Christ. Efekt jest moim zdaniem znakomity!


„I, Scvlptor" będzie dostępne na CD, LP w różnych kolorystycznych wariantach, MC i w limitowanym boxie dzięki Massacre Records na całym świecie.

Tracklist

1. I, Scvlptor

2. Lord ov the Horizons

3. Rise of the Blackstorm of Evil

4. In Thy Pandemaeternum

5. Begotten

6. In League with Satan

7. The Return of Darkness and Evil [Live]

8. Lord ov the Horizons [Alt. Version]

Behemoth ogłasza premierę „I, Scvlptor" w trakcie trwania jednego z najbardziej ambitnych sezonów koncertowych w swojej karierze. Zespół wrócił niedawno z 26-dniowej trasy „The Godless IV Tour" po Ameryce Północnej, gdzie występował jako headliner wraz supportami w postaci legend death metalu i black metalu: Deicide, Immolation i Rotting Christ. Behemoth wypełnił i wyprzedał hale w całych Stanach Zjednoczonych i Kanadzie, potwierdzając swoją pozycję niekwestionowanego headlinera świata ekstremalnego metalu. Tej jesieni Behemoth będzie co-headlinerem europejskiej trasy „In League With Satan" u boku norweskich mistrzów symfonicznego black metalu, Dimmu Borgir, a gośćmi specjalnymi będą ikony black metalu ze Szwecji, Dark Funeral. Trasa już jest określana jako jedno z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń ekstremalnego metalu dekady.

Szczegóły trasy:

9 października — Zurych, Szwajcaria — Halle 622

10 października — Zwickau, Niemcy — Sparkassen-Arena

11 października — Esch-sur-Alzette, Luksemburg — Rockhal

13 października — Mediolan, Włochy — Alcatraz

14 października — Monachium, Niemcy — Zenith

16 października — Paryż, Francja — Zenith

18 października — Den Bosch, Holandia — Mainstage

20 października — Kolonia, Niemcy — Palladium

22 października — Hamburg, Niemcy — Inselpark Arena

23 października — Berlin, Niemcy — Columbiahalle

24 października — Brno, Czechy — Hala Vodova

27 października — Helsinki, Finlandia — Ice Hall

29 października — Sztokholm, Szwecja — Berns

30 października — Kopenhaga, Dania — K.B. Hallen

źródło: Mystic Production
Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS