Menu

CETI - nowy/ klasyczny numer w wersji live!

Grzegorz Kupczyk, jeden z najpotężniejszych głosów polskiego heavy metalu, to obecnie również jeden z najbardziej zapracowanych artystów na polskiej scenie muzycznej. Muzyk, który w zeszłym roku świętował czterdziestolecie swojej działalności artystycznej, nie zwalnia tempa.

Właśnie ukazał się nowy studyjny album CETI, a dziś zespół dzieli się z fanami kolejnym utworem z tego wydawnictwa. Utworem, w którym zespół udowadnia, że jest w doskonałej formie koncertowej. "Kawaleria Szatana II" to znana już fanom kompozycja, która zawarta jest na bonusowej płycie koncertowej, dodanej do albumu studyjnego. Grzegorz Kupczyk tak komentuje ten wybór:

"Utwór ten to propozycja naszego bębniarza - Piotra. Wszyscy zaakceptowali ten pomysł, tym bardziej, że w idealny sposób wiąże całość mojej czterdziestoletniej działalności. Utwór pierwotnie wykonywany w Turbo jest już stałym punktem naszych koncertów. Tekst mojego autorstwa napisany został na podstawie Pisma Świętego Nowego Testamentu i perfekcyjnie także pasuje do dzisiejszych szalonych czasów".


Przypominamy, że jeszcze w marcu będzie można usłyszeć nowy materiał CETI na żywo.

Plan koncertów przedstawia się następująco:

25.03 - Bydgoszcz/ Wiatrakowa Klub

Szczegóły: https://www.facebook.com/events/3282498538689068/?ref=newsfeed

26.03 - Gdańsk/ Drizzly Grizzly

Szczegóły: https://www.facebook.com/events/628037821758885/?ref=newsfeed

Płyta, której tytuł sygnowany jest nazwą formacji, jest dwunastym już krążkiem w dorobku tej grupy. Płytę promują dwa utwory: singiel "Zaraza" oraz numer "Pajac".

Album wydany jest w limitowanej edycji 2 CD DG z bonusową płytą koncertową. Na dodatkowym krążku znajduje się zapis występu CETI z grudnia zeszłego roku z warszawskiego Remontu oraz dwa nagrania koncertowe z poznańskiego klubu U Bazyla. Poznański koncert był ostatnim występem z udziałem Marii Wietrzykowskiej, natomiast w utworze "Jaki był ten dzień" gościnnie zagrał Wojtek Hoffmann i Bogusz Rutkiewicz.

"Na pewno inna, bardziej zadziorna" - tak o całej płycie mówi Grzegorz Kupczyk i kontynuuje - "Smaku dodaje fakt, iż spotykaliśmy się regularnie podczas obostrzeń i aby nie tracić czasu na narzekanie i tkwienie w bezczynności, postanowiliśmy przygotować nowy materiał. Kompozytorem i głównym aranżerem jest Tomek Targosz, ja jak zwykle zająłem się stworzeniem linii melodycznych oraz tekstami."

To pierwsza płyta CETI bez udziału Marii Wietrzykowskiej, szeregi formacji zasilił natomiast nowy perkusista, Piotr Szpalik, a reszta zespołu to: Bartosz Sadura (gitara), Jakub Kaczmarek (gitara), Tomasz Targosz (bas) oraz Grzegorz Kupczyk (wokal).

Grupa CETI powstała w 1989 w Poznaniu i ma na swoim koncie 12 płyt studyjnych, za krążek "Oczy Martwych Miast" (2020) formacja nominowana została do Fryderyków w kategorii Album Roku Metal. Zespół założył Grzegorz Kupczyk wraz z Marią Wietrzykowską, który w trakcie swojej muzycznej kariery współpracował też z takimi formacjami jak m.in. Turbo, Aion, Panzer X, Esqarial, Kruk i Non Iron.

Lista utworów:

CD 1:
1. Głos krwi
2. Horyzont życia
3. Zaraza
4. Adrenalina
5. Portret
6. Pajac
7. Posłańcy
8. Syn przestworzy
9. Po drugiej stronie życia

CD 2:
1.Zapowiedź i intro
2. Kamienne piekło
3. Machina chaosu
4. Już nie z tobą
5. Cienie
6. Oczy martwych miast
7. Kometa Halley'a
8. Fałszywy Bóg
9. Szalony Ikar
10.Poza czasem
11. Sztuczne oddychanie
12. Iluzjoniści fałszu
13. Horyzont życia
14. Linia życia
15. Dorosłe dzieci
16. Ach! Nie bądź taki śmiały
17. Kawaleria Szatana II
18. W dolinie światła
19. Jaki był ten dzień

źródło: Metal Mind Productions
Czytaj dalej...

Najnowszy album Franz Ferdinand „Hits To The Head” już dostępny!

Ukazał się album „Hits To The Head” - materiał z największymi hitami Franz Ferdinand. Oprócz kompilacji utworów dobrze fanom znanych, na płycie znalazły się dwa nowe kawałki. Billy Goodbye był pierwszym singlem zapowiadającym nowy album, a następnie wyszedł singiel o nazwie Curious.

Franz Ferdinand wdarł się na najwyższe miejsca list przebojów już swoim drugim singlem - „Take Me Out”, wydanym w 2004 roku na debiutanckiej płycie „Franz Ferdinand”, która sprzedała się w aż czterech milionach egzemplarzy na całym świecie, kończąc rok z prestiżową nagrodą Mercury Prize i nominacją do Grammy w kategorii Najlepszy Album Alternatywny. Kolejne albumy „You Could Have It So Much Better” (2005), „Tonight: Franz Ferdinand” (2009), „Right Thoughts, Right Words, Right Action” (2013) i „Always Ascending” (2018) ugruntowały ich pozycję w czołówce najlepszych twórców indie rocka.

Uwielbiany przez polskich fanów zespół z Glasgow ponownie rusza w trasę koncertową! Przystankiem na ich europejskiej trasie będzie klub Stodoła w Warszawie 30 kwietnia 2022 r. Wiosenna trasa koncertowa skupi się przede wszystkim na promocji najnowszego albumu.

źródło: Charm Music Polska
Czytaj dalej...

The Black Keys wracają z nowa płytą "Dropout Boogie"

Po 6 nagrodach Grammy, wyprzedanych trasach oraz 10 albumach, z których pięć trafiło co najmniej do top 10 list sprzedaży, zespół The Black Keys ogłosił nową płytę "Dropout Boogie", która ukaże się 13 maja. W nagraniach udział wzięli Billy F. Gibbons (ZZ Top), Greg Cartwright (Reigning Sound) i Angelo Petraglia (Kings of Leon).

Jedenaste studyjne dzieło "jednej z najlepszych rockandrollowych formacji na Ziemi" (według "Uncut") promuje singiel "Wild Child", w którym pojawiają się Cartwright i Petraglia. Towarzyszący utworowi teledysk wyreżyserował stały współpracownik duetu, Bryan Schlam.

Album "Dropout Boogie" ukaże się dokładnie jeden dzień przed 20. rocznicą premiery pierwszego krążka The Black Keys, "The Big Come Up". Tak jak w przypadku wszystkich dotychczasowych wydawnictw, tak i teraz Dan Auerbach i Patrick Carney napisali materiał w swoim studiu. Pracując nad dziełem, sięgali do korzeni, miłości do oszczędnego blues rocka oraz swoich wczesnych muzycznych poczynań, kiedy tworzyli w piwnicy w Akron w Ohio.

- Jest jedna wspaniała rzecz w naszej współpracy z Patem. Wszystko dzieje się w oka mgnieniu. Nigdy nie musimy ciężko pracować. Jak tylko spotkamy się w studiu, po prostu powstaje muzyka. Nie wiedzieliśmy, co chcemy nagrywać, poza tym, że miało to brzmieć fajnie. Jest między nami jakaś chemia, czego dowodem fakt, że tak długo jesteśmy w zespole. To prawdziwe szczęście i niesamowity dar od losu, że obydwaj mieszkaliśmy w Akron, w Ohio, zaledwie dwie przecznice od siebie. Niesamowita sprawa - mówi Dan Auerbach.

Po opracowaniu pierwszych pomysłów w należącym do Auerbacha studiu Easy Eye Sound w Nashville, Dan i Pat zaprosili Billy'ego F. Gibbonsa, Grega Cartwrighta i Angelo Petraglię. Choć za produkcję płyt The Black Keys regularnie odpowiada Danger Mouse, tym razem skorzystali z pomocy rożnych współpracowników, którzy jednocześnie pracowali nad swoimi projektami.

- Mieszkanie i pracowanie nad płytą w Nashville otworzyło nasze umysły na nowe doświadczenia. Wiedziałem, że Pat uwielbia pracować z tymi ludźmi, więc postanowiliśmy razem też dać im szansę. Pierwszy raz to zrobiliśmy i naprawdę świetnie się bawiliśmy. Siedzieliśmy przy stole z gitarami akustycznymi i sukcesywnie pracowaliśmy nad kolejnymi piosenkami - mówi Auerbach. - Fajne w pracy z Gregiem, jest to, że on lubi mieć jakąś historię, tworzy się z tego niemal narracja - dodaje Carney.

The Black Keys mieli już okazję muzykować z gitarzystą Billym F. Gibbonsem, kiedy ponad 10 lat temu ZZ Top z Rickiem Rubinem pracowali nad płytą ZZ Top. - Nie napisaliśmy wtedy nawet jednej piosenki, ale podrzucaliśmy jakieś pomysły. A prawda jest taka, że cieszyliśmy się, że możemy po prostu z nimi spędzić czas. Pozostaliśmy z Billym w kontakcie i Dan zaprosił go do studia.

Auerbach w ostatnim czasie skupiał się na pracy w swoim studiu Easy Eye Soun, na produkowaniu muzyki dla innych artystów takich, jak Yola, Marcus King, Robert Finley, Ceramic Animal czy The Velveteers.

Carney robił to samo, ale w swoim studiu Audio Eagle oraz z takimi wykonawcami, jak Michelle Branch, Tennis, Jessy Wilson, Calvin Johnson oraz The Sheepdogs.


Zespół The Black Keys powstał w 2001 roku w Akron, w Ohio. Od tego czasu nazywani byli "rockową arystokracją" czy "jedną z najlepszych rockandrollowych kapel na Ziemi". Duet, który tworzą gitarzysta i wokalista Dan Auerbach oraz perkusista, Patrick Carney, ma już w dorobku 14 nominacji do Grammy, w tym przyznaną w ubiegłym roku po raz pierwszy kategorii Best Contemporary Blues Album za "Delta Kream" (2021).

Niedawno ukazała się jubileuszowa reedycja jednego z najważniejszych dzieł duetu - "El Camino" (2011). Siódma płyta, którą muzycy wyprodukowali z Danger Mouse'em, przyniosła The Black Keys trzy nagrody Grammy.

Zaczynali w małych klubach, by po pewnym czasie wyprzedawać stadiony i hale. W dorobku mają 10 studyjnych płyt: "The Big Come Up" (2002), "Thickfreakness" (2003) i "Rubber Factory" (2004) oraz wydane nakładem Nonesuch Records "Magic Potion" (2006), "Attack & Release" (2008), "Brothers" (2010), "El Camino" (2011), "Turn Blue" (2014), Let's Rock" (2019) oraz "Delta Kream" (2021). The Black Keys zdobyli 6 nagród Grammy i statuetkę BRIT. Byli ponadto gwiazdami festiwali w Ameryce Północnej, Ameryce Południowej, Australii czy Europie.

źródło: Warner Music Poland
Czytaj dalej...

Sigur Rós powraca! Zespół wystąpi w warszawskim EXPO XXI 24 października 2022 roku!

 
Islandzkie trio Sigur Rós powraca w wielkim stylu. Po prawie dziesięcioletniej przerwie doczekaliśmy się obietnicy nowego albumu, którego premiera planowana jest na tegoroczną jesień. Kolejną z niespodzianek jest ogłoszenie powrotu do zespołu klawiszowca Kjartana Sveinssona po dekadzie nieobecności.

 Sigur Rós zyskał sławę w 1999 roku za sprawą krążka Ágætis Byrjun, który osiągnął status platynowej płyty w Islandii. Trudno wyobrazić sobie inny zespół, który tak twórczo splata ze sobą pozorne przeciwności. Czerpiąc zarówno z ambientu i neoklasyki łączy ze sobą elementy rocka i shoegaze z niepowtarzalnym wokalem Jónsiego. Elementy zaczerpnięte z wielu gatunków muzycznych, gra smyczkiem na gitarze elektrycznej oraz atmosfera islandzkich krajobrazów tworzą zupełnie wyjątkowy styl muzyczny Sigur Rós.

Na tegorocznej światowej trasie koncertowej islandzkiego zespołu nie zabraknie też Polski. Wydarzenie odbędzie się 24 października w warszawskim EXPO XXI.

źródło: Charm Music Polska





Czytaj dalej...

Mariusz Duda - wydawnictwa na CD i winylu !

Miło mi poinformować, że moja elektroniczna trylogia z czasów lockdownu - "Lockdown Trilogy", ukaże się na CD w pięknym zbiorczym wydaniu w postaci 48 stronicowego earbooka zawierającego wszystkie trzy albumy: "Lockdown Spaces", "Claustrophobic Universe" oraz "Interior Drawings". Wydawnictwo wzbogacone będzie o czwarty bonusowy dysk z całkowicie nowym, premierowym materiałem zatytułowanym "Let's Meet Outside".

Na stronach earbooka będzie można zobaczyć liczne grafiki Hajo Müllera, zdjęcia Tomka Pulsakowskiego i Radka Zawadzkiego oraz teksty i refleksje na temat poszczególnych płyt i generalnie całego przedsięwzięcia otwierającego nowy, trzeci już, muzyczny rozdział mojej twórczości.
"Lockdown Trilogy" wydane zostanie dzięki brytyjskiej wytwórni Kscope 20 maja 2022 i już od dzisiaj dostępny jest w przedsprzedaży. (link w komentarzu)


Acha, winyle ?



Jeśli chodzi o wydawnictwa winylowe - albumy wchodące w skład trylogii będą ukazywały się co dwa, trzy miesiące. Zaczynamy od "Interior Drawings", którego premiera również przewidziana jest na 20 maja 2022. Trzecia część trylogii dostępna będzie w dwóch wariantach kolorystycznych: czarnym i pomarańczowym. (link również w komentarzu)



Dziękuję Wam za zainteresowanie!

źródło: Facebook
Czytaj dalej...

SPIRITUALIZED prezentuje kolejny muzyczny zwiastun nowego albumu!!

Najnowszy album Spiritualized „Everything Was Beautiful” ukaże się 22 kwietnia nakładem Bella Union, a dziś prezentuje teledysk do trzeciego singla z nadchodzącej płyty. Utwór "The Mainline Song„ został przynajmniej częściowo zainspirowany protestami, które miały miejsce w USA pod koniec pierwszego lockdownu w 2020 r.

Podczas, gdy niektórzy ludzie załamali się w trakcie locklownu i izolacji spowodowanej epidemią, inni rozkwitali. "Czułem się, jakbym trenował do tego całe życie" - mówi J Spaceman. „Kiedy przeformułujesz samotność w piękne doświadczenie, to okaże się, że nie jest ona taka zła” - dodaje. Artysta spacerował po pustym „rzymskim Londynie”, w którym "nawet syreny przestały śpiewać”, a świat był "pełen śpiewu ptaków i dziwności”. Wykorzystał ten czas, by słuchać i próbować nadać sens całej muzyce, która grała w jego głowie. Miksy jego nowej płyty, dziewiątego studyjnego albumu, nie były jeszcze dopracowane.

Spaceman w trakcie nagrywania krążka użył 16 różnych instrumentów, a materiał został zarejestrowany w 11 różnych studiach, a także w jego domu. Do współpracy artysta zaprosił 30 muzyków i wokalistów, w tym swoją córkę Poppy, przyjaciela Johna Coxona, sekcje smyczkowe i dęte, chóry oraz dzwony palcowe i gongi z Whitechapel Bell Foundry.


Okładka albumu została ponownie zaprojektowana przez Marka Farrowa. Jeśli kupisz winyl, to znajdziesz w rękawie pudełko z tabletkami do złożenia. Na żywo wygląda to jeszcze piękniej. "Farrow i ja rozmawialiśmy o tym, co powinniśmy zrobić i po prostu stwierdziliśmy: „Ten album nosi tytuł „Everything Is Beautiful”, więc nie może zabraknąć magicznych tabletek?".

Oto lista utworów "Everything Is Beautiful":


1. Always Together With You

2. Best Thing You Never Had

3. Let It Bleed (For Iggy)

4. Crazy

5. The Mainline Song

6. The A Song (Laid In Your Arms)

7. I’m Coming Home Again

źródło: PIAS
Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS