Menu
Jerzy Szlachta

Jerzy Szlachta

Rock Radio 18.03.2026 r g.20.05

Polskie Radio Rzeszów - środa 18.03.2026 r godz. 20.05 audycja Rock Radio !

Wspomnienie Phila Campbella, solo jak i z Motorhead, rocznica wydania płyty Coverdale Page oraz nowości rockowe ostatnich dni. Na linii będzie muzyk formacji NONE, który opowie o ich nowej płycie "Beyond The Light". A na koniec jeszcze jedna rocznica pewnej płyty...ale o tym przekonacie się słuchająć audycji do samego końca.

15 marca to ważna data dla fanów klasycznego rocka — właśnie tego dnia w 1993 roku ukazał się album Coverdale–Page, wyjątkowy projekt dwóch legend: David Coverdale i Jimmy Page.

W 2026 roku mija 33. rocznica wydania tej płyty — jedynego wspólnego albumu tego duetu, który do dziś budzi emocje i jest uznawany za jedno z ciekawszych wydarzeń lat 90. w świecie rocka.

Album powstał w czasie, gdy Led Zeppelin było już historią, a Whitesnake znajdował się na zakręcie kariery. Efektem była mieszanka ciężkiego, bluesowego brzmienia Page’a i charakterystycznego, potężnego wokalu Coverdale’a. Płyta zawiera takie utwory jak „Pride and Joy”, „Shake My Tree” czy „Take Me for a Little While”.

Choć projekt był jednorazowy, jego znaczenie pozostaje duże — dla wielu fanów to swoisty „most” między erą Zeppelinów a rockiem lat 90.

To dobra okazja, żeby wrócić do tej płyty i przypomnieć sobie, jak brzmiało spotkanie dwóch gigantów rocka.

Zapraszam !

Lista utworów:

Coverdale Page: Shake Me Tree
Coverdale Page: Feeling Hot
Coverdale Page: Take Me For A Little While
Motorhead: The One To Sing The Blues
Motorhead: I'm So Bad (Baby I Don't Care)
Phil Campbell And The Bastard Sons: Ringleader
Phil Campbell And The Bastard Sons: Dark Days
Jerry Cantrell: Of The Rails
Jerry Cantrell: Afterglow
Luxtorpeda: Stereo
Luxtorpeda: Mowa trawa
NONE: Me Against The Wind
NONE: Love And Hate
KSY: Dreams
Pink Floyd: Money

Kim Gordon "PLAY ME"

W ramach promocji nowego wydawnictea Kim Gordon zapowiedziała swoją europejską i północnoamerykańśką trasę, podczas której wystąpi dwukrotnie w Polsce: 20 kwietnia w A2 - Centrum Koncertowym we Wrocławiu oraz 21 kwietnia stołecznym klubie Progresja!

Wizja sztuki i hałasu, którą rozwija Kim Gordon, z biegiem lat staje się coraz wyraźniejsza — nawet jeśli nieustannie się zmienia. Po ponad czterech dekadach jej twórczość wciąż brzmi jak wyzwanie rzucone słuchaczom.

W 2016 roku Gordon wydała swój pierwszy solowy singiel „Murdered Out”, rozpoczynając trwającą do dziś współpracę z producentem z Los Angeles Justinem Raisenem, znanym m.in. z pracy z Charli XCX, Sky Ferreira i Yves Tumorem. Raisen ma wyjątkowe wyczucie jej minimalistycznej estetyki. „Ma bardzo antysystemowe podejście, a ja zawsze czułam się dość antykorporacyjnie” — mówi Gordon. Oboje chętnie działają intuicyjnie i podejmują ryzyko. „Lubimy tę wolność, którą czujemy, kiedy razem pracujemy”.

W 2019 roku jej debiutancki album solowy No Home Record pokazał, że Gordon wciąż pozostaje blisko najbardziej awangardowych brzmień — łącząc avant-rap i footwork z jej konceptualnym podejściem do dźwięku. Kolejna płyta, The Collective z 2024 roku, była jeszcze cięższa i bardziej bezkompromisowa, napędzana potężnym, industrialnym zgiełkiem singla „BYE BYE”. Album przyniósł Gordon dwie nominacje do Grammy Awards.

Kim Gordon wielokrotnie mówiła, że jej muzyka jest próbą uchwycenia współczesnego krajobrazu — takiego, który sam w sobie zawiera krytykę kultury. Jej teksty przypominają kolaż fragmentów współczesności, zbierający odłamki codziennego życia i oddający rozedrganą, zdezorientowaną fakturę dzisiejszej egzystencji. „Zawsze myślałam o rzeczach bardziej socjologicznie” — mówi Gordon.

Jej trzeci solowy album PLAY ME przetwarza — w charakterystyczny, impresyjny sposób — skutki uboczne epoki miliarderów: zniszczenie demokracji, technokratyczne wizje końca świata czy spłycanie kultury przez algorytmy i sztuczną inteligencję. Gordon nigdy nie jest dosłowna; jak napisała Rachel Kushner we wstępie do jubileuszowego wydania pamiętnika Gordon Girl in a Band: „surfuje po tym, co nieprzeniknione”.

W kalejdoskopowej rzeczywistości PLAY ME — pełnej przesterowanych wokali, mrocznych warstw dysonansu i nagłych wybuchów — jej piosenki wciąż w swój nieoczywisty sposób jasno pokazują, jak wielką uwagę poświęca światu, który wolałby rozproszyć naszą uwagę i odciągnąć od rzeczywistości. „Muszę powiedzieć, że najbardziej wpłynęły na mnie wiadomości” — przyznaje Gordon.

PLAY ME jest albumem skondensowanym i bezpośrednim. „Chcieliśmy, żeby piosenki były krótkie” — mówi Kim Gordon. „Chcieliśmy zrobić to bardzo szybko. Ta płyta jest bardziej skupiona i może też bardziej pewna siebie. Zawsze pracuję wychodząc od rytmów i wiedziałam, że tym razem chcę, żeby wszystko było jeszcze bardziej oparte na bitach niż poprzednio. Justin Raisen naprawdę rozumie mój głos i moje teksty, wie też, jak pracuję — na tym albumie było to jeszcze bardziej wyraźne”.

Rozwijając pomysły z albumu The Collective — który przywoływał zarówno jej surowe, noise’owe korzenie, jak i inspirowany punkiem internetowy rap — PLAY ME poszerza jej brzmieniową paletę o bardziej melodyjne fragmenty oraz motoryczny puls krautrocka.

Choć PLAY ME często spogląda na to, co dzieje się na zewnątrz, jest to przede wszystkim płyta bardzo osobista - wzmożone emocje pulsują tu w fizycznych, surowych dźwiękach. Niespokojna, introspektywna energia od dawna napędza twórczość Gordon - artystki, która zamiast jednoznacznych odpowiedzi wybiera ciekawość i ciągłe poszukiwanie, pozostając w dialogu z rzeczywistością i nieustannym procesem twórczym.

Tracklista:

1.PLAY ME

2.GIRL WITH A LOOK

3.NO HANDS

4.BLACK OUT

5.DIRTY TECH

6.NOT TODAY

7.BUSY BEE

8.SQUARE JAW

9.SUBCON

10.POST EMPIRE

11.NAIL BITER

12.BYEBYE25!

źródło: sonicrecords.pl

Nie żyje Phil Campbell z Motorhead !

Nie żyje Phil Campbell – legendarny gitarzysta zespołu Motörhead. Muzyk zmarł w wieku 64 lat. Campbell był wieloletnim gitarzystą Motörhead – grał w zespole od 1984 roku aż do jego zakończenia jego działalności w 2015 r. po śmierci Lemmiego Kilmistera.

Współtworzył brzmienie jednej z najważniejszych kapel w historii heavy metalu i nagrał z nią 16 albumów studyjnych.

Po zakończeniu działalności Motörhead założył z synami zespół Phil Campbell and the Bastard Sons. Zmarł po długiej walce w szpitalu i pobycie na oddziale intensywnej terapii, po poważnej operacji.

Campbell był uznawany za jednego z najbardziej charakterystycznych gitarzystów heavy metalu. Jego styl – szybkie riffy i surowe brzmienie – stał się jednym z fundamentów muzyki Motörhead.

Phil R.I.P.

18 maca w audycji Rock Radio w Polskim Radiu Rzeszów przypomnę sylwetkę artysty. Start audycji godz. 20.05

Jerzy Szlachta

Beyond The Event Horizon z drugim singlem ‘Mind’

Statek kosmiczny Beyond The Event Horizon odlatuje z Poznania i wchodzi w atmosferę z utworem 'Mind', przy którym naprawdę można odlecieć.

Beyond the Event Horizon od 2010 roku operuje na pograniczu rocka i metalu. Brzmienie zespołu to połączenie ambientu, post oraz prog-rocka, oparte na dylatacji czasu i strukturach ulegających rozpadowi. Grupa wydała dotychczas dwa albumy oraz EP.

Singiel 'Mind' to przełożenie procesów myślowych na dźwięk, stanowiące połączenie riffów z rytmiką. Utwór odnosi się do niezbadanych obszarów podświadomości oraz impulsów kształtujących ludzki umysł.

Utwór 'Mind' jest drugim singlem promującym trzeci album grupy Beyond the Event Horizon. Singiel wyznacza nowy etap w historii zespołu – do składu, który dotychczas tworzył muzykę instrumentalną, dołączyła wokalistka, Asia Malicka.

Beyond The Event Horizon:
Adam Kowalka - gitara, sample, elektronika
Paweł Michałowski - perkusja, sample, elektronika
Jakub Puszyński - bass, sample, elektronika
Asia Malicka - wokal

źródło: Filip Sarniak
Subskrybuj to źródło RSS