Menu

SICK SAINTS utworem ‘Room69’ zapowiadają album „BrutalGlam”

Zespół SICK SAINTS - określający swoją muzykę jako brutal glam, odkrywa kolejne karty zbliżającej się premiery płyty „BrutalGlam". Utwór 'Room69' to historia, która poprzedza treść utworu 'Down The '69' z ich poprzedniego albumu.

SICK SAINTS to krakowska formacja wykonująca muzykę określaną jako brutal glam – stanowiącą połączenie elementów brzmieniowych glam metalu z początku lat 80. oraz thrash metalu, zestawionych z nowoczesną produkcją muzyczną. Zespół powstał w 2020 roku. W dorobku koncertowym grupy znajdują się ogólnopolskie trasy u boku zespołu Nocny Kochanek (2022, 2023), dwie samodzielne trasy klubowe obejmujące po kilkanaście miast w Polsce (2024) oraz pierwsza europejska trasa koncertowa zrealizowana w 2026 roku.

Singiel 'Room69' stanowi kolejną zapowiedź nadchodzącej płyty "BrutalGlam". Utwór jest preludium do historii 'Down The '69', przedstawiającym opowieść o wizycie w przydrożnym motelu, która przybiera nieoczekiwany obrót, poruszając motyw nagłego ujawnienia się mrocznej natury człowieka.

Nowy utwór SICK SAINTS zapowiada nadchodzący album grupy zatytułowany „BrutalGlam". Premiera 22 października 2026 roku!

Trasa koncertowa AFTER GLAM TOUR z Hypnosaur:
16.10 - Katowice, Piąty Dom
17.10 - Bielsko-Biała, Stolarnia
23.10 - Białystok, Podlaska Adamczycha
24.10 - Kielce, Tunel
03.11 - Szczecin, Piwnica Kany
14.11 - Wrocław, Liverpool
20.11 - Łódź, Iron Horse Pub
01.11 - Warszawa, Klesz of the sejtans, z Leash Eye*
04.12 - Tarnów, Przepraszam**
05.12 - Kraków, Zaścianek, z My Own Abyss
06.12 - Lublin, Graffiti 11/12 - Bydgoszcz, Over The Under**
12.12 - Gdańsk, Paszcza Lwa
*bez Hypnosaur
**z Bad Tales

SICK SAINTS:
Skallor – wokal
Johnny – gitara basowa
St Tommy – perkusja
Mighty Mike – gitary

źródło: Filip Sarniak

Czytaj dalej...

Potęga brzmienia - Rough Grind – Neverending Night

Fińska potęga ciężkiego rocka, Rough Grind, wydała swój trzeci album Neverending Night. Na tym odważnym, nowym dziele zespół zanurza się w mroku głębiej niż kiedykolwiek wcześniej, wydobywając z otchłani ciemności wielowymiarową, niemal filmową epopeję — wydawnictwo, które wymyka się gatunkowym granicom i udowadnia, że ciężki rock zdecydowanie nie musi być przewidywalny.

Choć charakterystyczne brzmienie Rough Grind wciąż pulsuje surową mocą i nieustępliwą intensywnością, Neverending Night wprowadza nowy poziom świadomej subtelności, pełnej duszy atmosfery oraz starannie utkanych pejzaży dźwiękowych. Album jest wyrazistym świadectwem tego, że melodyczny fundament zespołu jest silniejszy niż kiedykolwiek. Gdy tylko wyruszysz w tę nocną podróż, przestaniesz tęsknić za światłem poranka.

Neverending Night jest dostępny na wszystkich najważniejszych platformach streamingowych. Album został poprzedzony wydaniem mocnych singli Shotgun Bride oraz The Great Divide. Od momentu powstania w 2011 roku Rough Grind wydał dwa pełnowymiarowe albumy — Hardened (2022) i Pieces of Resistance (2020) — a także trzy EP-ki: Trouble or Nothing (2018), Four for the Road (2017) oraz Son of a Gun (2014).

źródło: Inverse Records

Czytaj dalej...

Katowickie De Łindows nawołuje do zachowania spokoju

2 października ukaże się nowy album katowickiej formacji De Łindows zatytułowany "Tylko Spokojnie!".

De Łindows wydali klip do utworu „Tylko spokojnie" – numeru, który daje tytuł nadchodzącej płycie. Bezkompromisowy punk rock, mocny przekaz, ironia i charakterystyczna dla De Łindows dawka humoru – to wszystko znajdziecie w najnowszym obrazie, którego scenariusz i reżyserię wziął na siebie Tomasz Kozuba.

„Tylko spokojnie..." to 13 nowych, energetycznych numerów, których premiera odbędzie się 2 października 2026 roku. Na płycie jest poważnie i dosadnie, czasem z przymrużeniem oka, a momentami również romantycznie. Słuchacze znajdą tam m.in. odpowiedzi na pytania, które idealnie wpisują się w przewrotny charakter zespołu: "czy Bóg jest na urlopie?", "czy czasem trzeba sypiać z wrogiem?", "czy leci z nami pilot?" No i zawsze pod wiatr ma Karmazynowa narzeczona. Jedną z niespodzianek albumu będzie utwór zarejestrowany z udziałem kwintetu smyczkowego, pokazujący nieco inne oblicze zespołu i poszerzający brzmieniową paletę nowego materiału.

Album dostępny będzie na CD, winylu czarnym i różowym oraz kasecie. Preorder już wystartował.

De Łindows powstali w Katowicach w 2002 roku. Mają za sobą koncerty w Polsce, Czechach i na Słowacji. wystepowali m.in. na takich festiwalach jak: Przystanek Woodstock/Pol'and'Rock Festival (zagrali tam trzykrotnie), B-Festival, Jarocin, Punk Island (SK), Underground Fest (SK), Keltska Noc (CZ), Hajnówka Rock Festival, Punk Fest, Czad Festiwal, gdzie zagrali obok: The Offspring, Billy Tallent czy Dubioza Kolektiv; Przystanek Żory, Hey ho Ramona, trasa Punky Regge Live.

W latach 2018, 2019 i 2022 wystąpili na "Pomarańczowej Trasie" zespołu Kult, a w laatch 2022 i 2023 zostali zaproszeni do Antyradia, gdzie promowali nową płytę grając koncerty na żywo. Ostatnia płyta wydana była w 2022r i była zatytułowana "Pożar W Burdelu".

źródło: CANTARAMUSIC.PL

Czytaj dalej...

SABATON ŁĄCZY SIŁY Z LEIGH KAKATYM, WOKALISTĄ POP EVIL, PRZY NOWEJ WERSJI „TEMPLARS”

Kontynuując wyjątkowo udany rok, szwedzcy mistrzowie heavy metalu Sabaton odświeżają swój hit „Templars” z 2025 roku, prezentując zupełnie nową wersję utworu z gościnnym udziałem Leigha Kakatego z wielokrotnie platynowego, zajmującego czołowe miejsca na listach przebojów rockowego zespołu Pop Evil. Utwór jest już dostępny we wszystkich serwisach DSP oraz u dostawców cyfrowych plików do pobrania za pośrednictwem Better Noise Music.

To zderzenie dwóch różnych gatunków hard rocka, które brzmi zupełnie naturalnie i spójnie.

Wczoraj Sabaton zaprosił frontmana Pop Evil, Leigha Kakatego, na scenę podczas swojego występu na festiwalu Louder Than Life w Louisville w stanie Kentucky. Ku zaskoczeniu dziesiątek tysięcy fanów muzycy wspólnie po raz pierwszy wykonali tę wersję utworu, tworząc jeden z najbardziej pamiętnych momentów wielkiego festiwalu. Kakaty wnosi do utworu potężny zastrzyk świeżej energii i ognia. Pomiędzy eksplozjami przesterowanych gitar i potężnym brzmieniem perkusji jego wznoszący się wokal nabiera rozpędu. Cała ta energia osiąga kulminację w łatwo wpadającym w ucho refrenie:

„Templars on the march, charge from the temple.”

Odnosząc się do nowej wersji, wokalista Sabatonu Joakim Brodén mówi:

„Kiedy wydaliśmy „Templars” w zeszłym roku, aby zapowiedzieć nasz jedenasty album studyjny Legends, utwór spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem naszych fanów. W tym roku chcieliśmy zrobić z nim coś nieco innego, a współpraca z naszymi towarzyszami z północnoamerykańskiej trasy, Pop Evil, wydawała się po prostu idealnym pomysłem. Wspaniały wokalista, który nadaje utworowi własny charakter, dodaje zupełnie nową warstwę i świeżą energię, dlatego jesteśmy naprawdę podekscytowani, że wszyscy będą mogli to usłyszeć. To również świetny sposób, żeby rozgrzać wszystkich przed naszą nadchodzącą trasą po Ameryce Północnej. Trasa z Pop Evil będzie świetną zabawą i mamy nadzieję, że naszym fanom spodoba się to nowe podejście do tego utworu”.

Basista Pär Sundström dodaje:

„Zawsze lubiliśmy znajdować nowe sposoby na powracanie do naszej muzyki i „Templars” wydawał się idealnym utworem do eksperymentowania. Kiedy pojawiła się możliwość współpracy z Pop Evil w związku z ich udziałem w naszej nadchodzącej trasie po Ameryce Północnej, decyzja była łatwa. Interpretacja Leigha nadaje utworowi zupełnie inne nastawienie. To ekscytujące obserwować, jak jedna z naszych piosenek ewoluuje w taki sposób”.

„Kiedy Sabaton zaproponował mi udział w „Templars”, od razu mnie to zainteresowało” – mówi Kakaty. „Zawsze doceniałem to, jak zespół potrafi ożywiać historię, a ten utwór doskonale pokazuje tę umiejętność. Piosenka dała nam możliwość zgłębienia tematów lojalności, celu oraz wyzwań, jakie wiążą się z trwaniem przy tym, w co się wierzy. „Templars” oddaje triumf i różnorodność – ten rodzaj energii i emocji, których wszyscy szukamy w muzyce. Współpraca przy utworze z tak mocną narracją była dla mnie prawdziwym przywilejem. Wyruszenie razem w trasę jesienią sprawia, że ten utwór jest dla mnie jeszcze bardziej wyjątkowy”.

Nowy singiel pojawia się tuż po „Yamato”, przy którym zespół współpracował z popularną internetową grą World of Warships oraz jej producentem, firmą Wargaming. Od czasu premiery w marcu singiel nieustannie zyskuje popularność i ma już ponad 7,5 miliona odtworzeń na Spotify, podczas gdy sam teledysk zgromadził 4,6 miliona wyświetleń. Utwór został również zauważony przez takie media jak Blabbermouth, Metal Injection, NME i inne. Z kolei Louder zachwycał się piosenką, określając „Yamato” jako „kolejny poruszający, niezwykle epicki utwór, który dołącza do ich arsenału”.

Zespół współpracował już wcześniej z World of Warships i Wargaming przy utworze „Bismarck” w 2019 roku. Jeden z najpopularniejszych utworów w katalogu Sabatonu ma obecnie ponad 124 miliony odtworzeń na Spotify, a sugestywny teledysk przekroczył 111 milionów wyświetleń i wciąż zyskuje kolejne. Utwór został wyróżniony m.in. przez Metal Insider, Blabbermouth i Ghost Cult Magazine, a magazyn Revolver napisał:

„Sabaton zbudował swoją karierę, tworząc chwytliwe refreny o niezwykle konkretnych momentach historii wojskowości, a połączenie światowej klasy dbałości Wargaming o szczegóły z zamiłowaniem zespołu do militariów okazało się współpracą stworzoną w niebie”.

Pod koniec 2025 roku Sabaton wydał również swój najnowszy pełnowymiarowy album Legends. Poza zgromadzeniem niemal 200 milionów odtworzeń łącznie, album spotkał się z uznaniem magazynu Kerrang!, który przyznał mu 4 na 5 gwiazdek, pisząc:

„Sabaton robi jedną rzecz i po 11 albumach nie wydaje się, żeby istniał dla nich wyłącznik. Ale na Odyna – robią tę jedną rzecz lepiej niż ktokolwiek inny”.

Louder z kolei zwrócił uwagę na to, że album „rozciąga ich pole bitwy do czegoś na kształt filmowego uniwersum, podczas gdy oni wciąż maszerują na czele szeregów power metalu”.

źródło: KINDA

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS